Krzysztof Piesiewicz spocznie w grobie zamordowanej matki. Pogrzeb adwokata

Ksiądz Andrzej Luter podał niedawno informację o pogrzebie Krzysztofa Piesiewicza, cenionego adwokata, scenarzysty i byłego senatora, który zmarł 14 maja 2026 r. w wieku 80 lat. Twórca scenariusza do nominowanego do Oscara filmu "Trzy kolory: Czerwony" zostanie pochowany w grobie rodzinnym na Starych Powązkach w Warszawie.

Krzysztof Piesiewicz i jego matka AnielaKrzysztof Piesiewicz i jego matka Aniela
Źródło zdjęć: © AKPA
Maciej Gąsiorowski

Pogrzeb Krzysztofa Piesiewicza odbędzie się w środę 20 maja o godz. 11.00 w Kościele Sióstr Wizytek na Krakowskim Przedmieściu 34 w Warszawie. Po mszy żałobnej nastąpi przejazd na Stare Powązki, gdzie zmarły zostanie pochowany w grobie rodzinnym - poinformował ks. Andrzej Luter, duszpasterz środowisk twórczych.

Znany prawnik, który był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki, spocznie w grobie rodziców - Anieli i Mariana Piesiewiczów oraz brata, Witolda. Ojciec Krzysztofa przed wojną był sędzią Sądu Okręgowego w Siedlcach w Wydziale Zamiejscowym w Białej Podlaskiej. Po przeprowadzce do Warszawy pracował jako adwokat. Matka była z kolei nauczycielką.

22 lipca 1989 r. została zamordowana w swoim mieszkaniu na ul. Długiej w Warszawie. Przyczyną śmierci było zagardlenie. Sprawcy związali 82-letniej ofierze ręce kablem, który biegł ku górze i kończył się pętlą na szyi. W podobny sposób związano ks. Jerzego Popiełuszkę. W mieszkaniu pozostawili także maczetę.

Śledztwo w sprawie śmierci Anieli Piesiewicz trwało do 16 czerwca 1990. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście umorzyła je z powodu braku wykrycia podejrzanych. Jedna z hipotez zakładała, że była to zemsta komunistycznych służb bezpieczeństwa wymierzona w Piesiewicza za jego działalność w opozycji. Po wznowieniu śledztwa, dzięki adwokatowi Czesławowi Jaworskiemu, późniejszemu prezesowi Naczelnej Rady Adwokackiej, zatrzymano Zygmunta G., który opowiadał o "prasowaniu babki żelazkiem" i "przykryciu kobiety kocami, narzutami, krzesłami" oraz aresztowano Mariusza J., który twierdził, że ma wiadomości o grupie, która dokonywała napadów na Starym Mieście. Jednym z członków grupy miał być także Zbigniew R., który twierdził, że śmierć Piesiewicz wiązała się ze służbami bezpieczeństwa Polski Ludowej, a Mariusz J. był "informatorem Komendy Głównej MO". Ostatecznie jednak nikt z nich nie został skazany a prokuratura definitywnie umorzyła postępowanie 30 października 2005. Potem sprawą zajmował się bezskutecznie IPN.

Grób Edwarda i Małgorzaty Szerękowskich na Starych Powązkach
Grób Edwarda i Małgorzaty Szerękowskich na Starych Powązkach © Wikipedia

Na Starych Powązkach pochowany jest także dziadek Krzysztofa Piesiewicza, Edward Szerękowski, leśnik, polityk i burmistrz Dobromila. W grobie spoczywa także babcia scenarzysty - Małgorzata, która z pochodzenia była Brytyjką. Jest tu także symboliczna mogiła wuja Piesiewicza - Franciszka, który zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Wybrane dla Ciebie