Kto jej zgotował taki los? Fundacja prosi o wsparcie dla kotki

1 z 7Potrzebowała pomocy

Była osłabiona i wykończona. Ledwo stała na nogach. Kotkę bez sierści i ogona znalazł mieszkaniec Ustronia. Jej dziwny wygląd od razu przykuł jego uwagę. Podejrzewano, że ktoś się nad nią znęcał.

Ustronianin zawiadomił straż miejską. Ta przekazała zwierzę w bezpieczne ręce Alicji Cieślar, wolontariuszce Fundacji Dla Zwierząt „Lepszy Świat”.

Podejrzewaliśmy, że straciła sierść z powodu jakiejś choroby zakaźnej albo problemu z hormonami. Ale ogon nie mógł jej sam odpaść - mówi wolontariuszka w rozmowie z TVN24.

2 z 7Było bardzo źle

Szybko trafiła do lekarzy weterynarii, którzy ją przebadali. Nie było to łatwe, bo była w fatalnym stanie. Wolontariuszka napisała, że wyglądała jak „szkielet pokryty skórą".

3 z 7Dokarmianie trwało

Badanie krwi mogli zrobić dopiero po kilku dniach. Co godzinę dostawała odrobinę specjalnej, kosztownej karmy. Dopiero kiedy doszła do siebie, zrobiono jej morfologię.

4 z 7Ktoś się znęcał?

Kotka była przeraźliwie wychudzona i miejscami wygolona. Od razu pojawiły się podejrzenia, że ktoś się nad nią znęcał. Inaczej sama zdobyłaby pożywienie.

5 z 7Brakuje pieniędzy

Po trzech tygodniach leczenia wygląda już znacznie lepiej. Kuracja musi trwać, dlatego potrzebne są pieniądze.

6 z 7Pomożesz?

Fundacja "Lepszy Świat" prosi o wsparcie finansowe i pomoc w zidentyfikowaniu osoby, która zgotowała kotce taki los.

7 z 7Zbiórka pieniędzy

- Kotka jest na specjalistycznej, bardzo drogiej karmie. Fundacja prosi o wsparcie za pomocą strony na Facebooku.

Powstało specjalne konto. Wpłaty można przekazywać na konto ING Bank Śląski 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319 z dopiskiem "dla zagłodzonej kotki". Dane fundacji dostępne są na jej Facebooku.

Wybrane dla Ciebie