o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Olga Wilk
|
aktualizacja

17-latek runął z 36-metrowego klifu. To cud, że przeżył

12
Podziel się

17-latek stracił równowagę i spadł z 36-metrowego klifu. Mówi, że zawdzięcza życie Bogu. Dramat Bena Fostera wydarzył się Podczas wspinaczki w Cuivre River State Park w Missouri. O cudownie ocalonym chłopaku piszemy w ramach akcji #DziennaDawkaDobregoNewsa.

17-latek runął z 36-metrowego klifu. To cud, że przeżył
(Youtube.com, cbs)
bDYvENph

Nastolatek wybrał się na wycieczkę ze znajomymi. Podczas wędrówki szlakiem potknął się i już po chwili spadał z ogromnej wysokości. Upadek zamortyzowała gałąź, na której Ben się zatrzymał. Później opowiadał, że przed oczami stanęło mu całe życie.

Czułem, że Bóg mnie złapał i mocno trzymał - mówił później 17-latek.

Na miejsce przyjechali strażacy i ratownicy. By dotrzeć do Bena, który był aż 15 metrów niżej, musieli najpierw zainstalować system lin asekuracyjnych. W końcu jednak udało im się wciągnąć 17-latka - podaje "Fox News".

bDYvENpj

Oglądaj też: Wypadek na tyrolce. Kobieta spadła z wysokości 6 metrów

Matka Bena Maria Branon powiedziała potem w rozmowie z mediami, że obawiała się najgorszego. Jak przyznała, nie spodziewała się też, że chłopak będzie jeszcze kiedykolwiek chodził. Czekając, aż ratownicy wciągną jej syna przy pomocy lin, pielęgniarka gorąco modliła się o cud. Gdy zobaczyła Bena idącego z medykami do karetki, "o mało się nie przewróciła".

Nikt nie myślał, że może przeżyć upadek. Podejrzewali, że coś złego stało się z jego głową, szyją... Zrobili różne tomografie komputerowe... Lekarz, który zajął się nim na oddziale intensywnej terapii powiedział, że to cud. Nie mogę uwierzyć, że Ben chodzi. Nie mogę uwierzyć, że przeżył - mówiła Branon.

bDYvENpp

17-latek złamał jedynie obojczyk. Miał też kilka siniaków i zadrapań. Ben, którego wielkim hobby jest gra w baseball, mówi, że nie może się doczekać powrotu na boisko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDYvENpK
KOMENTARZE
(12)
Patryk Nowick...
2 lata temu
Skoro spadł z 36 metrowego klifu nie mógł znajdować się 15 metrów niżej. Spadł z 15 metrów skoro dzieliła go taka odległość od ratowników.
anna
2 lata temu
srud....a jak kobiecie nie otworzyl sie spadochron jak skakala z samolotu i przezyla to nie bylo cudu???? glupi ci ludzie ze az strach...cud....dajcie spokoj...
bartek
2 lata temu
Facet mial po prostu wiecej szczescia niz rozumu i cala tajemnica....a co o tym mysli to juz jego sprawa...
bDYvENpL
Królowa Bona
2 lata temu
Widocznie ten chłopak ma jeszcze coś dobrego do zrobienia na świecie, dlatego Bóg zatrzymał go na tej gałęzi. Nie wierzę w przypadki.
lss
2 lata temu
Tak na marginesie ,to swoje całe życie można sobie samemu odtwarzać . Trzeba tylko umieć zmieniać częstotliwości mózgu. Każda sekunda życia jest zapisywana jak na twardym dysku. Oprócz pamięci z obecnego życia, można zaglądać do innych pamięci.
jan
2 lata temu
bog to nasz obronca.prosze nie pisac zlych rzeczy o bogu,dziekuje
regulaminus
2 lata temu
ludzie spadaja z nieba jak im sie spadochron nie otworzy z wysokosci 4km i zyja i powaznych obrazen nie maja to ktos kto spadl z kilku m jak mu sie nic nie stanie to cud?
Klif
2 lata temu
Tak, jak się nie myśli, to wszystko na Boga, Goga czy Magoga.
omena
2 lata temu
To spadł na gałąź czy na rękę Boga?
inż. Pisemko
2 lata temu
Matka Boska go uratowała tak jak pomogła Pani Premier Beacie zatrzeć dowody. Przecież to niemożliwe by matka księdza mataczyła.
buk
2 lata temu
portal: STOP RELIGIOM
nie bóg, tylk...
2 lata temu
czyli nie bóg, tylko gałąź. nie 36m, a 15.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić