Kierowca wjechał w tłum we Włoszech. Polka jest w ciężkim stanie
Polka ucierpiała w wypadku w Modenie, gdzie samochód wjechał w pieszych z dużą prędkością. Włoskie służby podają, że jej stan jest ciężki, choć stabilny. Sprawcą jest 31-letni Włoch pochodzenia marokańskiego.
W sobotę, 16 maja, w mieście Modena doszło do poważnego incydentu, w którym rozpędzony samochód wjechał w tłum pieszych. Sprawcą okazał się 31-letni mężczyzna marokańskiego pochodzenia, który został natychmiast zatrzymany przez policję. Mimo że główny motyw działania kierowcy jest nadal nieznany, władze wykluczają podłoże terrorystyczne.
Stan zdrowia poszkodowanych
Jak informują placówki medyczne z Modeny i Bolonii, w wyniku zdarzenia w szpitalach nadal przebywał pięć osób rannych (w sumie było osiem osób poszkodowanych w tym wypadku). Jedną z nich jest 53-letnia Polka, której stan określa się jako poważny, ale stabilny. Ponadto, najcięższe obrażenia odniósł 69-letni obywatel Niemiec, który stracił obie nogi. Stan tej osoby powoli się poprawia.
Polka aż złapała za telefon. To gamechanger. Możemy się od nich uczyć
Dochodzenie i troska o bezpieczeństwo
Śledztwo w sprawie incydentu trwa, a lokalne władze podjęły dodatkowe kroki bezpieczeństwa. Minister Spraw Wewnętrznych, Matteo Piantedosi, podkreślił potrzebę lepszego nadzoru nad osobami z problemami psychicznymi, co może pomóc w zapobieganiu podobnym tragediom.
Mężczyzna, który spowodował wypadek, miał w przeszłości problemy ze schizofrenią i podlegał leczeniu psychiatrycznemu - informował dziennik "La Repubblica".