7-latka przekroczyła z ojcem granicę USA. Zmarła pod opieką Straży Granicznej

Stany żyją dziś historią, która znalazła swój tragiczny finał niedaleko granicy z Meksykiem. Dopiero teraz śmierć dziecka została oficjalnie potwierdzona. Nastąpiła kilka godzina po tym, jak dziewczynka trafiła pod opiekę amerykańskich służb.

Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images
Michał Nowak

Jej ciało doznało szoku, zmarła z odwodnienia. Wydarzyło się to około 9 godzin po tym, gdy została aresztowana przez agentów nieopodal Lordsburga w Nowym Meksyku. 7-latka pochodziła z Gwatemali. Wraz z ojcem była częścią grupy 163 imigrantów, którzy szóstego grudnia próbowali nielegalnie przekroczyć granicę USA. Po zatrzymaniu została przekazana pod opiekę amerykańskich służb. Historię dziewczynki opisał jako pierwszy Washington Post, teraz podają ją czołowe amerykańskie media.

Pomimo największych starań ze strony naszej oraz lekarzy, nie byliśmy w stanie zapobiec tej tragedii. Kolejny raz apelujemy do rodziców, aby nie narażali życia swoich dzieci w próbach nielegalnego przekroczenia granicy – podają amerykańskie służby.

Wciąż nie wiadomo, co działo się z dziewczynką przez 9 godzin od aresztowania. Po tym czasie dostała ataku i drogą powietrzną trafiła do szpitala w teksańskim El Paso. Tam doszło do zatrzymania akcji serca. Jego pracę udało się przywrócić, ale tylko na krótko. W rozmowie z Washington Post służby graniczne przyznają, że dziecko musiało nie jeść i nie pić od kilku dni. Miało ponad 40 stopni gorączki.

To wielka tragedia. Potrzebujemy pełnej i dogłębnej analizy tego, co działo się przez 9 godzin, gdy dziecko trafiło pod opiekę USA – powiedział senator Kamala Harris zapowiadając śledztwo w sprawie.

Obraz
© Getty Images

Co dzieje się, gdy patrol aresztuj kogoś na granicy? Osoba ta trafia do placówki przejściowej. Zazwyczaj nie spędza w niej więcej niż 72 godziny. Później przejmują ją amerykański Urząd Imigracyjny lub, w przypadku Meksykanów, zostaje deportowana do ojczyzny.

Sprawa śmierci 7-latki budzi szereg pytań. Te najczęściej zadawane przez media to, czy przez 9 godzin, jakie spędziła w placówce przejściowej, dostała coś do jedzenia i picia. Amerykańscy aktywiście od dawna piętnują Straż Graniczną za koszmarne warunki w placówkach przejściowych. Zapowiadają pozew zbiorowy w tej sprawie. Tymczasem granicę z USA szturmuje coraz większa liczba nielegalnych imigrantów.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Kwestia imigrantów podczas wizyta papieża w USA

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzają kontrolę nad "półnagimi” urzędnikami. Nowa kampania Xi
Zaostrzają kontrolę nad "półnagimi” urzędnikami. Nowa kampania Xi
Tak Węgrzy postrzegają Donalda Trumpa. Fidesz widzi go inaczej
Tak Węgrzy postrzegają Donalda Trumpa. Fidesz widzi go inaczej
Przełomowe słowa kard. Rysia. Mówił o nieletnich
Przełomowe słowa kard. Rysia. Mówił o nieletnich
Gdańsk na celowniku złodziei. Znikają części aut
Gdańsk na celowniku złodziei. Znikają części aut
Atak ISWAP na bazę w Nigerii. Zginęli żołnierze, USA wysyłają wsparcie
Atak ISWAP na bazę w Nigerii. Zginęli żołnierze, USA wysyłają wsparcie
Wyniki Lotto 18.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 18.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Wyjątkowe odkrycie leśnika na Górnym Śląsku. "Wryło mnie w ziemię"
Wyjątkowe odkrycie leśnika na Górnym Śląsku. "Wryło mnie w ziemię"
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"