Afganistan. Rozbił się samolot USA. Amerykanie odzyskali ciała

Amerykański samolot rozbił się w poniedziałek 27 stycznia w prowincji Ghazni (wschodni Afganistan). Wojsko USA już wcześniej potwierdziło, że to jego samolot. Teraz poinformowało, że odzyskało z wraku dwa ciała.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Xinhua News
Ewelina Kolecka

Jak informuje Associated Press, talibowie nie utrudniali Amerykanom działań. Na miejsce udał się zespół ratunkowy.

Samolot nie został zestrzelony

Zespół ratunkowy zbadał, czy przyczyną katastrofy mogło być zestrzelenie. Jednak przedstawiciele zespołu orzekli, że nic nie wskazuje, by do tragedii przyczyniły się osoby trzecie. Co ciekawe, "Stars Stripes" podaje, że talibowie próbowali przypisać sobie zestrzelenie maszyny.

Amerykańskie siły zbrojne zdecydowały się zachować tożsamość zmarłych w tajemnicy. Według ustaleń Associated Press wojskowi czekają z ujawnieniem na przybycie członków rodzin ofiar katastrofy.

Zobacz też: Katastrofa samolotu. Zobacz nagranie świadka

Jak twierdzi przedstawiciel sił obronnych USA, osoby, których ciała odzyskano, były jedynymi na pokładzie. Ujawnił, że katastrofa miała miejsce 80 mil (ok. 128 km) na południowy zachód od Kabulu, stolicy Afganistanu.

Amerykanie dotarli na miejsce katastrofy w poniedziałek w późnych godzinach nocnych. Arif Noori, rzecznik gubernatora prowincji Ghazni, wyjaśnił, że cały teren został odgrodzony i zabezpieczony.

Tuż przed katastrofą samolot był widziany przez Afgańczyków. Świadkowie dostrzegli maszynę ok. 10 mil (16 km) od miasta Ghazni. Zgodnie z ich spostrzeżeniami piloci mieli borykać się z wyraźnymi problemami technicznymi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach