Radosław Opas
|
aktualizacja

Akcja płetwonurków w Wiśle. Z wody wyłowiono ciało wędkarza

35 reakcji
3
3
29
Podziel się

Zakończyły się poszukiwania mężczyzny, który zaginął w czwartek w okolicy miejscowości Opoczka Mała (woj. lubelskie). Policja ustaliła wtedy, że 35-latek wybrał się na ryby nad Wisłę i mógł wpaść do rzeki. Jego ciało wyłowili z wody w piątkowy wieczór płetwonurkowie.

Akcja płetwonurków w Wiśle. Z wody wyłowiono ciało wędkarza
(East News, Adam Jankowski)

Tragiczny finał poszukiwań. O śmierci wędkarza poinformowali lubelscy policjanci. Funkcjonariusze twierdzą, że mężczyzna zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Przyczyną zgonu było najprawdopodobniej utonięcie.

W takcie poszukiwań policjanci zauważyli w wodzie ciało mężczyzny. Niestety poszukiwany nie żył. Wstępne ustalenia wskazują na utonięcie – informuje st.asp. Janusz Majewski z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Przeczesywanie terenu trwało od dwóch dni. Zaginięcie zmarłego mieszkańca gminy Annopol zgłosił jego brat, który zgłosił, że 35-latek wyszedł z domu na ryby i nie wrócił.

Nad Wisłą w okolicy miejscowości Opoczka Mała, gm. Annopol, gdzie najczęściej wędkował 35-latek zostały znalezione wędki i inne rzeczy należące do mężczyzny – dodaje rzecznik kraśnickiej policji.

Zobacz także: Łoś tonął w rzece. Strażacy uratowali przerażone zwierzę

Policja prowadzi sprawę. Zwłoki mężczyzny zostały przekazane na sekcje, dzięki której będzie możliwe ustalenie dokładnych okoliczności śmierci. Postepowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

29
3
3
KOMENTARZE
(29)
paszeko
miesiąc temu
po czym poznali ze utonal?
Lin Tinca tin...
miesiąc temu
niby na podobieństwo Boga stworzone a łazić po wodzie żaden nie umie
rybak
miesiąc temu
Też jestem wędkarzem i chociaż za kołnierz nie wylewam, na łowisko alkoholu nie zabieram, tak jak większość kolegów, bo sport wymaga sporej koncentracji przy posługiwaniu się sprzętem. Dlatego irytują mnie wpisy sugerujące, że gość był z pewnością nawalony. Kiedy idziesz sam nad rzekę, trzeba bardzo uważać. Stromy, podmokły brzeg, a przy nim nurt żłobiący głęboki rów mogą okazać się pułapką. Kiedy nie ma kolegi, który poda ci rękę może dojść do tragedii. Co jak sądzę w tym przypadku nastąpiło.
belfer
miesiąc temu
Kto te artykuły pisze ? Tytuł ,,tragiczne znalezisko,,
szary wilk
miesiąc temu
zdjecie z lata, I wcale nie z okolic Annopola
Najnowsze komentarze (29)
żanin
miesiąc temu
Najprawdopodobniej za dużo się nałykał. Wędkarze tak mają.
jarek
miesiąc temu
tragedia dla rodziny . głupich komentarzy i wszystko wiedzących komentatorów oczywiście nie brak. Miał człowiek pasje hobby a zostanie opisany jako pijak i kłusownik . wielki żal człowieka tragedia dla rodziny .
Hyy
miesiąc temu
Ciało nazywacie znaleziskiem!? Chamstwo. Wstyd!
Wtf
miesiąc temu
,,zaginięcie zmarłego....,,Czyli najpierw zmarł a potem zaginął? Szukali ducha?
wcielony80
miesiąc temu
niebezpieczny sport to wędkarstwo:)
lolek
miesiąc temu
Nie mógł w sklepie kupić??????
Współczujący
miesiąc temu
Tonącego łosia uratowali. Chłopa nie. Ironia losu!
Polak
miesiąc temu
Pewnie samobójstwo dziś na czasie jest pozorowanie niby wypadku a tak naprawdę to samobójstwo.
Car Ryba
miesiąc temu
Przyczyna zdarzenia wcale nie jest taka oczywista. Uczęszczałem do szkoły podstawowej w latach 70- tych a wówczas obowiązkowy był rosyjski. W siódmej czy ósmej klasie była czytanka o żołnierzu, który powrócił z Wojny Ojczyźnianej do rodzinnej wsi, położonej nad dużą rzeką. Akurat wtedy poniosła się wieść o tym, że w rzece pojawiła się "car - ryba". Kilku śmiałków próbowało ją złowić ale daremnie. Żołnierz postanowił tego dokonać. Kotwiczki miał ale nie miał błystki.Za udział w Wojnie Ojczyźnianej dostał jednak medal. Złoty. Z niego wykonał błystkę. No i skończyło się tragicznie, bo "car - ryba" się skusiła ale wciągnęła żołnierza do wody i utopiła. Morał był taki, że z medali za Wojnę Ojczyźnianą nie robi się błystek...
Teresa
miesiąc temu
Mój mąż też był wędkarzem i z własnego doświadczenia wiem że każdy wędkarz to alkocholik.
czasek
miesiąc temu
Smród z Wszawy zabija wszędzie
czyżby zemsta...
miesiąc temu
Widać wędkarstwo przestało być sportem bezkontaktowym.
typowe
miesiąc temu
ost block
don
miesiąc temu
No to rybki na świeta nie będzie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić