Amerykańscy żołnierze patrzyli jak tonie łódź uchodźców. Nie pomogli, zginęło 76 osób

Marynarka USA stoi w obliczu zarzutów, że jeden ze statków zignorował zatonięcie pontonu z uchodźcami. W wyniku zdarzenia zginęło kilkadziesiąt osób.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikipedia

Ludzie, którzy przeżyli katastrofę twierdzą, że Amerykanie odmówili im pomocy. Sugerują, że żołnierze mogliby ocalić tonących, gdyby zareagowali wcześniej.

*Statek marynarki USA uratował 42 osoby, gdy łódź zatonęła. * Ci, którzy przeżyli, twierdzili jednak, że 76 zgonów można było uniknąć.

Widzieliśmy ten statek i amerykańską flagę, nie był daleko. Gdyby nas uratowali, gdy jeszcze bylibyśmy na pokładzie, te 76 osób by żyło - powiedział jeden z ocalałych.

*Mała łódź płynęła z Libii ze 118 migrantami na pokładzie. * Gdy zobaczyli amerykański statek, przez godzinę próbowali zwrócić na siebie uwagę, ale załoga ich ignorowała - podaje Newsweek.

Żołnierze zaprzeczają, że byli blisko łodzi. Twierdzą, że zobaczyli łódkę po raz pierwszy, gdy już się wywróciła i ruszyli tonącym migrantom na pomoc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Żyją w strachu, mieszkają w obozie dla uchodźców. Młodzi piłkarze z Palestyny odwiedzili Polskę

Wybrane dla Ciebie