Argentyna. Turysta zabity na oczach syna

Brytyjski turysta został zastrzelony w biały dzień przed wejściem do pięciogwiazdkowego hotelu w Buenos Aires. Ranny syn ofiary trafił do szpitala. Według lokalnych mediów uzbrojeni mężczyźni na motocyklach próbowali obrabować turystów.

Luksusowy hotel w Buenos Aires, pod którym zastrzelono brytyjskiego turystę na oczach jego syna.
Źródło zdjęć: © East News | AP Photo/Natacha Pisarenko
Dagmara Smykla-Jakubiak

Tragiczny koniec rodzinnych wakacji. Argentyńskie i brytyjskie media zelektryzowała wiadomość o zabójstwie Brytyjczyka, który zatrzymał się z rodziną w pięciogwiazdkowym hotelu w Buenos Aires. W sobotę około godziny 11. czasu lokalnego napastnicy na motorach zagrodzili drogę mężczyźnie i jego synowi, którzy chwilę wcześniej wysiedli z taksówki.

50-letni Brytyjczyk zginął, walcząc z napastnikami. Lokalna policja wstępnie uznaje tragiczne wydarzenie za napad rabunkowy. Podobno ofiary odmówiły oddania portfeli i szarpały się ze napastnikami. 50-latek został postrzelony w klatkę piersiową, a jego 28-letni syn - w udo.

Kula uszkodziła płuco 50-latka, który wkrótce zmarł. Leżącym przed hotelem turystom pospieszyła z pomocą obsługa ośrodka i przypadkowi świadkowie, którzy wezwali pogotowie i policję. Funkcjonariusze zamknęli kilka sąsiednich ulic, ale napastnicy uciekli obławie. Stan 28-letniego Brytyjczyka jest ciężki, ale stabilny.

Zobacz też: #KresyŚwiata: Polak chciał wyjechać z Korei Północnej. Na lotnisku zatrzymali mu paszport

Wspieramy rodzinę dwóch Brytyjczyków w Buenos Aires. Jesteśmy w stałym kontakcie z władzami lokalnymi - poinformowało argentyńskie MSZ.

Gwałtowne ataki na zagranicznych turystów są coraz częstsze w Buenos Aires. Argentyńskie media z niepokojem donoszą, że rabunki z bronią w ręku nasilają się zwłaszcza w grudniu. Wielu turystów przylatuje do Buenos Aires, żeby w tropikalnej atmosferze świętować Boże Narodzenie - informuje portal Infobae.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura