REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Patryk Kowalski01.12.19 (17:29)

Auto od klientów. Kelnerka zszokowana gestem pary

Auto zamiast napiwku otrzymała młoda kelnerka mieszkająca w Teksasie, która była zmuszona przemierzać codziennie ponad 22 km piechotą. Taki dystans miała do pokonania w tę i z powrotem, aby dotrzeć do restauracji, w której pracuje. Auto, które dostała od klientów, odmieni jej życie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
NickABC13 / twitter.com

Kobieta niczego się nie spodziewała. Adrianna Edwards jest kelnerką w Texas Denny's w miescie Galveston. Ponieważ nie stać jej było, by kupić auto, do pracy chodzi piechotą. Codziennie pokonuje niemal 22,5 km pieszo, co zajmuje około 2 godzin. W czwartek 28 listopada na śniadanie do jej lokalu przyszła para klientów, która dowiedziała się o trapiących ją kłopotach i postanowiła to zmienić.

Kelnerka nie wierzyła własnym oczom. Kilka godzin po tym, jak dwójka klientów rozmawiała z Edwards i otrzymała od niej porcję lodów gratis, na parkingu przed wejściem do restauracji pojawił się nissan sentra z 2011 roku. Jak się okazało, klienci tak bardzo przejęli się losem obsługującej ich kelnerki, że postanowili jechać do komisu i kupić jej auto, dzięki któremu będzie w końcu mogła szybko dojechać do pracy.

REKLAMA

Dałam jej karteczkę z napisem: „Wiem, że dziś Święto Dziękczynienia, ale zamiast tego życzę ci wesołych świąt i mam nadzieję, że pewnego dnia też komuś pomożesz” – napisała w wiadomości kobieta, która kupiła auto i chce pozostać anonimowa.

Zobacz też: Eksplodująca kolacja. To musiał być jej najgorszy dzień w pracy

Obdarowana kelnerka jest przeszczęśliwa. Gdy Amerykanka dowiedziała się, że ktoś podarował jej auto, była zszokowana. Nie mogąc uwierzyć w to, co się stało, na początku myślała, że to tylko głupi żart.

Nadal mam wrażenie, że śnię. Co dwie godziny wyglądam na zewnątrz i sprawdzam przez okno, czy samochód nadal tam jest – mówi w rozmowie z KTRK-TV Adrianna Edwards.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij