Bohaterska 10-latka uratowała rodzinę

Kiedy Gabrysia z Szydłowca zobaczyła, że w jej domu pali się butla z gazem, zaalarmowała rodziców i wezwała na miejsce wszystkie potrzebne służby.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News
Dagmara Smykla-Jakubiak

O włos od tragedii. Policja otrzymała zgłoszenie o wybuchu gazu na posesji w Szydłowcu. Na szczęście na miejscu okazało się, że do eksplozji nie doszło. Paliła się butla gazowa, którą na podwórku ugasili strażacy.

Wszystko dzięki dzielnej dziewczynce. 10-letnia Gabrysia była pierwszą, która zauważyła płonącą butlę. Zaalarmowała niesłyszących rodziców, a sama zadzwoniła na numer alarmowy, a potem do pogotowia gazowego.

W tym czasie jej rodzice wynieśli butlę na zewnątrz. Dzięki temu zminimalizowali szkody wyrządzone przez ogień i zapobiegli pożarowi mieszkania, ale też dotkliwie poparzyli sobie ręce. Zostali odwiezieni do szpitala.

Gabrysia opowiedziała policjantom o przebiegu zdarzenia. Kiedy funkcjonariusze pochwalili jej odwagę i rozsądek, dziewczynka powiedziała, że w szkole nauczyła się numerów alarmowych, a codzienna pomoc rodzicom nauczyła ją samodzielności. Rezolutną 10-latką i jej 3-letnią siostrą zajmuje się teraz babcia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Najmądrzejsza dziewczynka w Wielkiej Brytanii

Wybrane dla Ciebie