Chilijczycy obudzili się na na Syberii. Miejscami spadło nawet 40 cm śniegu

Od poniedziałku Chile zmaga się z załamaniem pogody. Śnieg pozbawił prądu ponad 250 tys. osób.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Zima nadeszła ze sporym opóźnieniem. Jak podaje TVN Meteo, zazwyczaj w czerwcu temperatura nie spada w Chile poniżej 16 stopni, natomiast w tej chwili w wielu regionach termometry wskazują poniżej zera. Tę anomalię spowodował napływ zimnego powietrza.

Mieszkańcy miast są zachwyceni zimową aurą. W Santiago spadło pięć centymetrów śniegu. Mieszkańcy stolicy wyszli na ulice, żeby obrzucać się śnieżkami i uwiecznić niecodzienną pogodę na zdjęciach.

Nie wszyscy jednak są rozbawieni. Mieszkańcy prowincji narzekają na brak zainteresowania i pomocy ze strony rządu, publikując zdjęcia nieodśnieżonych dróg, przez które nie sposób się przemieszczać. Przez załamanie pogody miała zginąć przynajmniej jedna osoba, a kilka zostało rannych.

Ponad 250 tys. mieszkańców Chile jest pozbawionych prądu. Według oficjalnych danych poziom pokrywy śnieżnej sięga miejscami 40 cm, ale rozdrażnieni mieszkańcy regionu Araukania mówią nawet o metrowej warstwie śniegu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie