Chińczycy wchodzą do gry. Wysyłają żołnierzy na pomoc Asadowi

Chińczycy chcą w ten sposób odciąć grupy ekstremistów na swoim terytorium od wsparcia dżihadystów z Syrii.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC0 | U.S. Marine Corps/Lance Corporal J.J. Harper

Do Syrii mają pojechać członkowie dwóch elitarnych jednostek wojskowych. Chodzi o "Tygrysy Syberii" i "Nocne Tygrysy" - oddziały należące do sił specjalnych Chin - informuje serwis Middle East Monitor.

Chińczycy jadą wspierać armię rządową Baszara al-Asada. Siły prezydenta walczą z niedobitkami ISIS, ale również z opozycją, która chce obalić reżim. Chińskie władze obawiają się wzrostu aktywności islamskich bojowników w Turkiestanie Wschodnim i ich powiązań z ekstremistami w Syrii. Wysyłając dwie jednostki specjalne, chcą pomóc Asadowi w walce z dżihadystami.

Pekin nie ukrywa sympatii dla władz w Damaszku. Podczas niedawnego spotkania z doradcą prezydenta al-Asada chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi chwalił - jak to określił - wysiłki władz syryjskich w walce z członkami Ruchu Turkiestanu Wschodniego.

Zobacz także: Putin i Asad uratowali Syrię

Od 2011 roku w Syrii zginęło ponad pół miliona ludzi. Większość z nich to ofiary armii rządowej i jej sojuszników. Reżim stosował również broń chemiczną przeciwko ludności cywilnej i uniemożliwił dotarcie pomocy do poszkodowanych. Urzędnicy ONZ szacują ponadto, że w wyniku walk swoje domy opuściło około dziesięciu milionów osób.

Dwa lata temu chińscy żołnierze pojawili się w Syrii pierwszy raz. Stacjonowali na zachodzie regionu Latakia, jednak nie brali czynnego udziału w walkach. Dodatkowo dowódcom syryjskich doradzają oficerowie z Chin. Teraz jednak do gry wchodzą jednostki specjalne z Państwa Środka. Duże wsparcie siłom al-Asada zapewnia również Rosja.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki