Chowali się w toaletach. Pasażer na gapę przeraził ludzi

Latający intruz ujawnił się po 30 minutach lotu na pokładzie amerykańskich tanich linii lotniczych. Stewardessy i podróżni uciekali przed nim w popłochu, chociaż niektórych bawiło całe zamieszanie.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | Peter Scattini
Dagmara Smykla-Jakubiak

Wywołał chaos w samolocie. Po 30 minutach od startu w Charlotte w Karolinie Północnej na pokładzie linii Spirit ujawnił się nietoperz. Latające zwierzę siało panikę wśród pasażerów, a nawet części personelu.

Niektórzy przestali nad sobą panować. Słychać było piski wydawane przez pasażerów obu płci. Jedna ze stewardess uciekła przed nietoperzem w popłochu, chowając się w kącie samolotu i zakrywając twarz marynarką. Z kolei pasażerka również widoczna na nagraniu wydaje się ukrywać przed zwierzęciem w toalecie.

Dwa razy w roku mówię sobie: "Nigdy więcej nie polecę liniami Spirit". Dzisiejszego poranka wolałem jednak oszczędzić 12 dolarów - skomentował autor nagrania.

A kiedy lądowaliście, połowa samolotu była już wampirami - żartowali internauci.

Intruz został ostatecznie schwytany. Komuś udało się złapać nietoperza między kubek a książkę i zamknąć na półtorej godziny w toalecie. Nie wiadomo, co się stało się ze zwierzęciem po lądowaniu w Newark w stanie New Jersey. Prawdopodobnie personel wezwał funkcjonariuszy ekopatrolu.

Zobacz też: Stewardesa miała naprawdę dość. Oto co zrobiła

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie