Dąb Mieszko I płonął jak pochodnia. Wielka strata

Dąb Mieszko I był uznawany za jedno z najstarszych drzew w Polsce. W nocy kilkusetletni dąb szypułkowy spłonął w Warszawie. Stało się tak, mimo że strażacy próbowali walczyć z ogniem na Ursynowie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 17 PSP w Warszawie
Radosław Opas

Dąb Mieszko I uległ całkowitemu spaleniu. Strażacy na miejsce pożaru przy ul. Nowoursynowskiej przyjechali około 3 w nocy. Na miejscu okazało się, że palące się drzewo jest jednym z najcenniejszych w Polsce

Dzisiaj nad ranem zostaliśmy wezwani do pożaru drzewa. Niestety okazał się nim pomnik przyrody Mieszko. Dla tak starego drzewa pożar pnia może być zabójczy - czytamy na stronie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 17 PSP w Warszawie.

Akcja ratownicza trwała pół nocy. Oddział strażaków gasił ogień przez ponad cztery godziny. Dogaszanie zakończono o 7.30 w poniedziałek. Uszkodzenia i okoliczności pojawienia się ognia zostaną zbadane przez ekspertów.

Na miejsce pożaru przyjedzie niedługo dendrolog, który oceni stan drzewa i szkody, jakie wyrządził ogień – powiedział w rozmowie z o2 Jerzy Obraszko, rzecznik prasowy warszawskiej Straży Miejskiej.

Zobacz też: Baobaby umierają. Eksperci: to wina zmian klimatycznych

Specjaliści spierają się co do wieku drzewa. Według informacji znajdującej się na tabliczce przy drzewie, dąb Mieszko I ma ponad 1000 lat. Jednak dendrolodzy twierdzą, że jego wiek nie przekracza 600 lat.

Obraz
© Facebook.com | Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 17 PSP w Warszawie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie