Dwumetrowy "dziwny stwór" wynurzył się z wody. Panika w Kantonie

Mieszkańcy chińskiego miasta Kanton wpadli w panikę po tym, jak z jeziora w popularnym parku wynurzył się "dziwny stwór". Świadek opisywał go jako dwumetrowe "połączenie żółwia z wężem".

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | DailyNewsUSA
Olga Wilk

Eksperci podejrzewali, że strażnik leśny zobaczył niszczukę krokodylą. Pochodząca z Ameryki Północnej słodkowodna ryba rzeczywiście osiąga nawet do trzech metrów długości. Pracownicy parku na wszelki wypadek rozstawili na jego terenie znaki zakazujące kąpieli w jeziorze. Następnie skupili się na próbach złapania zwierzęcia.

Plecy stworzenia były czarne i przypominały skorupę żółwia. Później ukazała się jego głowa, która wyglądała jak głowa węża - opowiadał mężczyzna lokalnym mediom.

Szef ochrony parku przyznał, że o istocie zamieszkującej jezioro wiadomo było już wcześniej. Dodał, że nigdy wcześniej nie wynurzyła się z wody na tyle, by można ją było zidentyfikować. W końcu pracownikom parku udało się złapać dwie niszczuki krokodyle. Ich zdaniem ryby, z których większa mierzyła 1,2 metra, mogły przypłynąć do parku z Rzeki Perłowej po podniesieniu śluz zbiornika w 2013 roku.

Mieszkańcy miasta położonego w południowo-wschodnich Chinach byli przerażeni doniesieniami. Lokalne media opisywały rybę jako "mordercze stworzenie". Martwiono się też o ekosystem, który miał zostać zniszczony przez zwierzę "zjadające wszystkie inne istoty" - podaje "Daily Mail".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oglądaj też: Nowy gatunek dinozaura

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia