Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Bogucka
|

Dziadek wyrzucił 7-latka z łodzi, bo chciał nauczyć go pływać. Dziecko zmarło

76
Podziel się:

Dziadek pływał ze swoim 7-letnim wnukiem łódką w jeziorze w Kraju Ałtajskim w Rosji. W pewnym momencie mężczyzna wyrzucił chłopca za burtę, by nauczył się pływać. Dziecko utonęło.

Dziadek wyrzucił 7-latka z łodzi, bo chciał nauczyć go pływać. Dziecko zmarło
(iStock.com)

Do tragedii doszło we wsi Komsomołskij w Rosji. Pijany mężczyzna zabrał swojego 7-letniego wnuka nad pobliskie jezioro, by popływać łódką.

Dziadek przywiązał chłopca liną do łódki i wyrzucił za burtę. Stwierdził, że w ten sposób nauczy wnuka pływać. W pewnym momencie łódź wywróciła się, a 7-latek nie był w stanie utrzymać się na wodzie. Mężczyzna nie zdołał go uratować i dziecko utonęło - podaje "Ałtajskaja Prawda".

Śledczy wszczęli dochodzenie w sprawie spowodowania śmierci przez zaniedbanie.

Zobacz także: Burza w Tatrach. Dramatyczna relacja lekarza, który ruszył na pomoc

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(76)
Ania
3 lata temu
To nie bylo zaniedbanie, tylko sprawstwo!!!
ja :)
3 lata temu
Zacofany czy glupi ? A moze dwa w jednym + napoj z procentem.
Smutne
3 lata temu
Dziecko zaufało dorosłej osobie.... co za tragedia.....
piotras
3 lata temu
Mnie "ratownik" na basenie w Bytomiu tak właśnie "uczył", kiedy byłem szczylem. Wrzucił mnie do głębokiej wody. Potem miałem uraz na lata. Dopiero wiele lat później przyszywany wujek cierpliwością i sposobem mnie nauczył pływać. Też użył linki, ale w rozsądniejszy sposób niż ten pijany rusek. Przewiązał mnie w pasie i kazał pływać wzdłuż pomostu a sam szedł trzymając linkę i w razie czego podciągając, tak że nie miałem obaw, że się zanurzę, wiedziałem, że mnie wyciągnie.
Bolo
3 lata temu
a powiadają że mondrość przychodzi z wiekiem.
chlup chlup
3 lata temu
Ekstra
Syriusz
3 lata temu
Pytali mistrza olimpijskiego jak nauczył się pływać. Mówił, że ojciec nauczył go pływać, wypłynął z nim łódką na środek jeziora, wrzucił do wody i odpłynął. Dziwili się, że malec dał radę dopłynąć do brzegu. Mistrz odpowiedział, że z dopłynięciem nie miał żadnego problemu, najciężej było rozsupłać od środka sznurek, którym był zawiązany worek !!!
dziadek..
3 lata temu
TO CHYBA GŁUPI JEST TEN DZIADEK..TERAZ JEGO ZA BURTĘ WYRZUCIĆ..CZEGO MOŻNA SIĘ SPODZIEWAĆ PO ROSJI.???
aaa
3 lata temu
Też tak miałem. Najgorzej było wydostać się z worka.
pacjent
3 lata temu
Parę lat temu wpadł mi do basenu telefon. Nic to , że wodoszczelny. Miałem lekki dylemat i niesmak czy go wyciągnąć. Był to basen szpitalny.. Na szczęście są odkażacze przecież...
Marian
3 lata temu
Dawniej tak się uczyło dzieci pływać, dziadek miał po prostu pecha że łódka się wywróciła... teraz ludzie się wszystkiego boją, może dlatego ich dzieci nie wychodzą z domów.. kiedyś boisko sportowe na które mam widok z okna było pełne młodzieży a teraz nikt z niego nie korzysta, czasami ktoś przyjdzie tak pokopać delikatnie i szybko do domu a kiedyś te zacięte mecze dzieciaków...
Marko
3 lata temu
Mnie tak ojciec uczył pływać, wrzucił mnie na stawał na głęboką wodę i dość szybko się nauczyłem...
TARA
3 lata temu
ROSJA TO STAN UMYSŁU
PO to zło na ...
3 lata temu
MAFIA Brejzowych płatnych trolli z Inowrocławia rozbita ,finansowana z podatnika kasy ,coś niewiarygodnego
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić