Dziś w TV film, który wywołał protesty Kościoła katolickiego

Na wtorkowy wieczór polecamy dramat historyczny, który w 2010 roku podzielił polskie media i wzbudził oburzenie niektórych przedstawicieli Kościoła katolickiego. Pomimo kontrowersji film zbierał wśród widzów wysokie noty.

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Michał Nowak

Film Alejandra Amenábara wywołał burzę. Chodziło o ukazane na ekranie starcia między coraz bardziej rozprzestrzeniającą się religią chrześcijańską a odchodzącym w przeszłość światem starożytności.

Utwór ten wygląda na sugestywną agitkę antychrześcijańską z odniesieniami współczesnymi. Film wprost kipi niechęcią do chrześcijaństwa – pisał tygodnik "Idziemy".

Zarzuty te odpierał istniejący w wersji papierowej do 2013 roku miesięcznik "Film". Gazeta odpierała zarzuty "Idziemy".

Posądzanie Amenábara o krytykowanie chrześcijaństwa jako religii jest nadużyciem. Agora nie atakuje idei. Atakuje fundamentalizm i fanatyzm – pisał "Film".

W "Agorze" reżyser „Innych” rekonstruuje świat, który już nie istnieje - wspaniałą cywilizację romańskiego Egiptu, którą zburzyło chrześcijaństwo. Widowiskowa produkcja rozmachem dorównuje takim obrazom, jak "Apocalypto", "Troja" czy "Aleksander".

Davus to niewolnik zakochany w swej pięknej pani – wybitnej filozofce i astronomce Hypatii. Podczas gdy Hypatia ze wszystkich sił stara się uratować od zapomnienia wiedzę i mądrość starożytnego świata przed narastającym fundamentalizmem religijnym, Davus jest rozdarty pomiędzy miłością a nową religią, która obiecuje wolność. W dodatku, o względy Hypatii ubiega się należący do elity miasta Orestes.

"Agora", Stopklatka TV, 22:00

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: #sekspopolsku. Sposoby Polaków na podryw. Niektórzy to mają pomysły!

Wybrane dla Ciebie