FBI: Bomber wpadł z powodu błędów ortograficznych

FBI wyjawia w jaki sposób wpadła na trop Cesara Sayoca. Jedną z poszlak były charakterystyczne błędy językowe, które popełniał.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dagmara Smykla-Jakubiak

Mniej niż pięć dni zajęło im zidentyfikowanie sprawcy. Do aresztowania Cesara Sayoca na parkingu w Plantation na Florydzie doszło dzięki wykorzystaniu przez policję danych z telefonów komórkowych, śladów biologicznych sprawcy i jednego odcisku palca. Ale również po przeanalizowaniu popełnianych przez niego błędów ortograficznych - informuje "Independent".

Nadawca paczek z bombami domowej roboty był na bakier z ortografią. Okazało się, że te same błędy popełniał Sayoc w mediach społecznościowych, a materiału do porównań policja i FBI miały pod dostatkiem, ponieważ 56-latek był bardzo aktywny w internecie.

Przełomem było znalezienie odcisku palca. Był na paczce przysłanej Maxine Waters, kongresmenki z Partii Demokratycznej i odpowiadał odciskowi Sayoca pobranemu wiele lat temu na komisariacie na Florydzie.

Do zatrzymania doszło w piątek. Podejrzanego aresztowało FBI. Z informacji Sky News wynika, że pracował jako striptizer i bramkarz, a w 2002 roku był zatrzymany w związku ze sprawą podłożenia ładunków wybuchowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Mem z Andrzejem Dudą podbił sieć. Rzecznik prezydenta komentuje

Wybrane dla Ciebie
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał