Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

Francuskie muzeum odkryło, że połowa jego zbiorów to podróbki

12
Podziel się:

Eksperci obawiają się, że w innych publicznych galeriach sztuki również znajduje się wiele falsyfikatów.

Francuskie muzeum odkryło, że połowa jego zbiorów to podróbki
(Wikimedia Commons CC0, Étienne Terrus)

Prawdopodobnie nikt nie rozpoznałby fałszerstwa, gdyby nie niedawny remont muzeum. Dyrekcja placówki poświęconej malarstwu Etienne Terrus zatrudniła historyka sztuki, Erika Forcadę, do uporządkowania zbiorów po remoncie oraz w związku z zakupem około 80 nowych obrazów. To Forcada odkrył, że prawie 60 proc. całej kolekcji to falsyfikaty.

*Dla mieszkańców Elne, małej miejscowości na południu Francji, ta wiadomość to prawdziwa tragedia. * Przed skandalem obrazy Terrusa były warte nawet 15 tys. euro, a rysunki i akwarele - 2 tys. euro. Wiele z obrazów olejnych, akwareli i rysunków zostało kupionych za 158 tys. euro z funduszy miejskich w ciągu ostatnich kilku dekad. Inne zostały kupione i przekazane muzeum przez lokalne stowarzyszenia miłośników malarza, a niektóre obrazy pochodzą od prywatnych kolekcjonerów.

Etienne Terrus był wielkim malarzem Elne. Stanowił część naszej społeczności - powiedział burmistrz Yves Barniol - Myślę o tych wszystkich ludziach, którzy przyjechali do naszego muzeum i zapłacili za wstęp, żeby zobaczyć fałszywe dzieła sztuki. To nie do zniesienia. Mam nadzieję, że szybko znajdziemy winnych - dodał.

Eric Forcada powiedział, że od razu zauważył, że większość prac była falsyfikatami. Historyk sztuki podniósł alarm, kiedy zauważył na rzekomych dziełach Etienne Terrusa budynki, które powstały dopiero po śmierci artysty w 1922 roku. Komitet ekspertów potwierdził, że 82 ze 140 prac wystawionych w muzeum Terrusa to podróbki.

Na poziomie technicznym jest to prymitywne fałszerstwo. Bawełniane podpórki nie pasują do płótna używanego przez Terrusa - powiedział Forcada.

Zobacz także: Zobacz również: Uśmiech Mony Lisy? Zależy czy sam się uśmiechasz

Burmistrz nalega, by śledztwo było kontynuowane do skutku. Policja podejrzewa, że inne muzea również mogą mieć w swoich zbiorach fałszywe prace przypisywane artystom z południa Francji. Telegraph, powołując się na źródła w policji, twierdzi, że za wszystkimi fałszerstwami stoi dobrze zorganizowana siatka przestępcza.

*Etienne Terrus (1857-1922) spędził większość życia w Elne. * Jest najbardziej znany z pejzaży przedstawiających krajobrazy Roussillon, znanej również jako francuska Katalonia, oddanej Francji przez Hiszpanię w XVII wieku. Eksperci szacują, że co najmniej 20 proc. obrazów należących do największych muzeów na całym świecie może nie być namalowana przez artystów, którym się je przypisuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(12)
wlod
4 lata temu
jak tam są nowe budynki to to są całkiem nowe prace a nie podróbki i za co chcecie kogoś ukarać, no chyba że kiepa co je kupował i nie miał pojęcia co kupuje.
Fan
4 lata temu
Kiedy rząd francuski zauważy że połowa jego obywateli to podróbki ?
szary człowie...
4 lata temu
na szczęście nie byłem, nie podziwiałem, więc bardzo się nie zmartwiłem, że to podróbki...
Willi
4 lata temu
Był taki gość, który nazywał się ELMYR HORY. Temu Węgrowi przypisuje się autorstwo ponad 450-ciu obrazów najznamienitszych autorów, które zdobią galerie na całym świecie. Facet był GENIUSZEM. Malował między innymi pastisze, które umiejętnie wprowadzane do obiegu są dzisiaj nie do odróżnienia. Na dźwięk jego nazwiska większości historyków sztuki po prostu "cierpnie skóra", he, he.
Polak nie Wol...
4 lata temu
Ciekawe czy obraz kupiony przez naszego geniusza z TABLETU, za 100mln euro jest prawdziwy....
Mój nick
4 lata temu
No i komu to przeszkadza że podróbki? Latami się zachwycali i teraz przestaną? Ten co podrabiał to nie artysta? Jakie to ma znaczenie - albo jest to dzieło albo nie i nie ważne jakie nazwisko faktycznie miał malujący.
4321
4 lata temu
Najfajniejsze jest to że banda snobów, głównie znająca portrety prezydentów na banknotach dolarowych przechwala się posiadaniem w sejfie obrazu znanego malarza (który najczęściej jest pdróbką).
Tomek
4 lata temu
"bawełniane podpórki" - powiedział Forcada. Ale jaja.
Arsen Lupin
5 lata temu
Chyba się wszyscy zgodzimy, że większość "odkrytych" dzieł uznanych artystów jest zwyczajnie fałszowana. I nikt na tym nie traci! Wszyscy są zadowoleni: fałszerz, aktualny posiadacz poodpierający się opiniami autorytetów, sami znawcy którzy stali się wyrocznią, galerie prezentujące falsyfikaty jako oryginały, muzea, krytycy, wydawcy i my, zjadacze chleba, przeżywający dzieło sztuki z wypiekami na twarzy. A...jeszcze złodzieje obrazów, policja, ubezpieczalnie. Zapomniałem o osobach wyrabiających blejtramy i oprawiających obrazy. Wszyscy są zadowoleni.
splinter6730
5 lata temu
cała Francja to jedna wielka podróbka hahahahaha
mirek50
5 lata temu
Tutaj trzeba fachowca najwybitniejszego, polecam ministra kultury i dziedzictwa żydowskiego wybitny i.............
SmiesBe
5 lata temu
Czołowy platwusie a co to ma do rzeczy? Jaki ma twój durny wpis wspólnego z malarstwem.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić