Gwiazdor serwisu YouTube chciał wysuszyć basen. Fani są wściekli

Tyler Oliveira, youtuber z ponad pół milionem subskrypcji, postanowił przeprowadzić eksperyment. Chciał sprawdzić, ilu ręczników papierowych potrzeba, żeby wchłonąć całą wodę w basenie. Jego pomysł nie przypadł go gustu internautom. Co ich tak bardzo zdenerwowało?

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Tyler Oliveira
Ewelina Kolecka

Tyler Oliveira mieszka w USA. Na swoim kanale "Tyler Oliveira" zamieszcza filmy o różnej tematyce. Wykonuje na nich różne eksperymenty i wyzwania.

Feralny materiał został opublikowany w piątek 10 stycznia. Autor zatytułował go "Czy milion ręczników papierowych może wchłonąć basen?". W trakcie nagrania youtuber omawia eksperyment i umieszcza w basenie kolejne rolki. Dla uatrakcyjnienia widowiska korzysta m.in. z drona.

Ostatecznie Oliveira nie zrealizował swojego zamierzenia i umieścił w basenie tylko sto tysięcy rolek. W podsumowaniu stwierdził, że do wykonania zadania musiałby użyć ponad trzech i pół milionów ręczników papierowych.

Nagranie spotkało się z olbrzymią krytyką. Wielu widzów zarzuciło mu "produkowanie" ogromnej ilości zbędnych odpadów.

Zobacz też: YouTuber zdradza kulisy branży: "Nasz budżet na rok to MILION ZŁOTYCH"

Fala krytycznych głosów skłoniła youtubera do odpowiedzi. Tyler Oliveira zamieścił pod nagraniem oficjalne oświadczenie, w którym próbuje odeprzeć zarzuty widzów. Bronił się, że te ręczniki i tak już zostały wyprodukowane i prędzej czy później ktoś by je zużył.

W ciągu 6 dni materiał zyskał półtora miliona wyświetleń. Jak informuje "New York Post", youtuber przyznał, że do wykonania eksperymentu zainspirował go sukces filmiku opublikowanego w serwisie Tik Tok. Na nagraniu Oliveira "niechcący" rozlał wodę do basenu, a następnie próbował ją "zetrzeć", korzystając z ręczników papierowych.

Nagranie z Tik Toka uzyskało 11 milionów wyświetleń. Youtuber liczył, że jego materiał na You Tube zdoła powtórzyć ten sukces i pomoże mu zyskać nowych widzów.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"