Indonezyjskie prowincje zapowiedziały koniec handlu psim mięsem

Władze indonezyjskich prowincji Karanganyar i Yogyakarta zobowiązały się zakończyć handel psim mięsem oraz znaleźć alternatywne źródło dochodów dla właścicieli stoisk. Ta decyzja pozwoli ocalić życie ok. 2 tys. psów miesięcznie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Dog Meat Free Indonesia

Plan obejmuje zamknięcie każdego stoiska sprzedającego psie mięso w prowincjach Karanganyar i Yogyakarta. Władze mają spotkać się z osobami, które dotychczas utrzymywały się z handlu tym towarem w celu omówienia alternatywnych źródeł dochodów.

To efekt dochodzenia przeprowadzonego przez Dog Meat Free Indonesia - koalicji kilku organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Wykazało one, że psy przeznaczone na mięso w Indonezji są torturowane. Organizacja odkryła, że zwierzęta są żywcem wieszane do góry nogami, by mogły się wykrwawić. Ich cierpienie odbywa się w obecności innych przerażonych psów przywiązanych linami i upchniętych w ciasnych klatkach.

Zobacz także: Zabili niedźwiedzicę i jej młode. Koszmarne, co nagrała kamera

Członkowie DMFI mają nadzieję, że decyzje władz prowincji zapoczątkują ogólnokrajowy ruch na rzecz walki z handlem psim mięsem Niestety gubernator Celebesu Północnego odmówił działania w tej kwestii. Prowincja jest obecnie głównym ośrodkiem handlu mięsem psów i kotów w Indonezji. Każdego dnia działa tam ok. 200 stoisk.

Obecnie 24 z 34 prowincji w Indonezji zmagają się z wścieklizną wśród ludzi. Choroba jest najbardziej rozpowszechniona w miejscach, gdzie spożywa się największe ilości psiego mięsa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's