Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką

Policjanci z powiatu ryckiego (woj. lubelskie) zatrzymali 22-latka po zgłoszeniu przemocy domowej. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

.Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 22-latek z powiatu ryckiego usłyszał zarzut znęcania się nad osobą najbliższą.
  • Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące.
  • W rodzinie wdrożono procedurę "Niebieskiej Karty".

Policja w powiecie ryckim przyjechała na zgłoszenie, że kobieta jest źle traktowana. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili, że doszło do przemocy domowej i zatrzymali 22-letniego mężczyznę. Jak podano w komunikacie policji, w rodzinie natychmiast wdrożono procedurę "Niebieskiej Karty", która porządkuje działania służb i instytucji pomocowych.

W toku postępowania ustalono, że młody mężczyzna miał znęcać się nad matką psychicznie i fizycznie. Prokuratura postawiła mu zarzut z art. 207 Kodeksu karnego, który przewiduje do 5 lat więzienia.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. To środek zapobiegawczy mający zabezpieczyć tok śledztwa i bezpieczeństwo pokrzywdzonej.

Autem po zamarzniętym zalewie. Cała Polska zobaczy, co zrobił

"Niebieska Karta" i apel służb

Po interwencji policjanci uruchomili procedurę "Niebieskiej Karty". To standard w sprawach przemocy domowej, który pozwala koordynować działania policji, ośrodków pomocy społecznej oraz organizacji wspierających osoby krzywdzone.

Jak podkreślono w komunikacie policji, przemoc domowa jest przestępstwem i nie ma na nią zgody. Służby przypominają, że pomoc można uzyskać także w lokalnych instytucjach pomocowych.

Policja apeluje o reagowanie na każdy sygnał krzywdy. Zgłoszenia można kierować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112. Wsparcie oferują również ośrodki pomocy społecznej i organizacje przeciwdziałające przemocy domowej.

Przemoc nie jest prywatną sprawą. Reagując, możemy uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie - podkreśla policja.
Wybrane dla Ciebie
Trwa konferencja po wypadku w Łomiankach. Przesłuchano dwóch mężczyzn
Trwa konferencja po wypadku w Łomiankach. Przesłuchano dwóch mężczyzn
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne doniesienia z Algierii. Podwójny zamach podczas wizyty papieża
Dramatyczne doniesienia z Algierii. Podwójny zamach podczas wizyty papieża
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji
Takiego wypadku nie pamiętają. "Poszkodowanych było sporo"
Takiego wypadku nie pamiętają. "Poszkodowanych było sporo"
Porażka Orbana. Reakcja propagandowych mediów na Węgrzech
Porażka Orbana. Reakcja propagandowych mediów na Węgrzech