Internetowy sklep dilerów zlikwidowany. Policja zajęła miliony euro

Zmasowany atak policji z kilku krajów europejskich i FBI doprowadził do zamknięcia drugiej największej na świecie platformy do nielegalnych transakcji. Administratorzy strony pławili się w luksusach.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Korzystali z niej głównie handlarze narkotyków i hakerzy. Platforma internetowa Wall Street Market była miejscem, w którym spotykali się amatorzy twardych narkotyków oraz dilerzy. Szczególną popularnością cieszyła się kolumbijska kokaina o różnym stopniu czystości, haszysz i tabletki ecstasy. Teraz Europol, FBI i policja kilku europejskich państw pochwaliły się zlikwidowaniem platformy.

Niemiecka policja zatrzymała administratorów Wall Street Market. To trzech mężczyzn: 31-latek z Bad Vilbel, 22-latek z Kleve i 29-latek z Esslingen. Policja zajęła ich komputery, a także: 550 tys. euro w gotówce, milion euro w kryptowalutach Bitcoin i Monero oraz drogie samochody. FBI zatrzymała za to dwie osoby podejrzane o handel narkotykami na dużą skalę - informuje BBC.

Administratorzy dostawali prowizje w wysokości 2-6 proc. wartości sprzedaży. Przed zamknięciem Wall Street Market na platformie wisiały 63 tys. ofert, z których mogło skorzystać około 1,1 mln klientów. Największym zainteresowaniem cieszyły się narkotyki, ale internauci handlowali przez Wall Street Market kradzionymi lub podrobionymi dokumentami, skradzionymi danymi i nielegalnym oprogramowaniem.

Obowiązywały jednak pewne zasady. Administratorzy zabronili użytkownikom handlować bronią oraz zdjęciami i nagraniami związanymi z przestępstwami seksualnymi. Jeszcze przed zlikwidowaniem Wall Street Market, fińskie służby we współpracy z francuską policją doprowadziły do zamknięcia siostrzanej platformy znanej jako Silkkitie lub Valhalla Marketplace.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Gang "Braciaków" rozbity w Hiszpanii. Aresztowano dwóch braci

Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba