Jako jedyna przeczytała umowę. Nie wierzyła własnym oczom

Pochodząca z Georgii nauczycielka wzbogaciła się o 10 tys. dolarów (38 tys. zł) dzięki temu, że przeczytała umowę ubezpieczenia turystycznego. Piszemy o tym w ramach akcji #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

Informację celowo podano na końcu dokumentu. Donelan Andrews dowiedziała się, że jest "jednym z nielicznych klientów", którzy poświęcają czas na poznanie treści umów, a jej wytrwałość zostanie nagrodzona. Jak podaje portal rt.com, konkurs "Pays to Read" zorganizowała firma ubezpieczeniowa Squaremouth.

Zwyciężczyni skontaktowała się z przedsiębiorstwem w ciągu 24 godz. Okazało się, że nauczycielka liceum na Florydzie znalazła się wśród pierwszych 73 osób, dla których przewidziano nagrodę pieniężną. Dodatkowo ubezpieczyciel podarował 5 tys. dolarów jej szkole i kolejne 10 tys. organizacji Reading is Fundamental.

Wielu podróżnych kupuje polisę i po prostu zakłada, że pokrywa ona wszystko. Nie wczytują się w szczegóły i to jest najważniejsza przyczyna, dla której potem ich roszczenia spotykają się z odmową - wyjaśnił rzecznik Squaremouth.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Śnieżyca na szlaku w Tatrach. Nagranie turysty

Wybrane dla Ciebie