REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Anna Machnio07.08.19 (16:42)

Jemy coraz więcej mięsa. Wegetarianizm i weganizm to puste deklaracje?

Zgodnie z najnowszymi danymi Polacy wcale nie rezygnują z mięsa. Wręcz przeciwnie, w 2018 roku jego spożycie wzrosło. Czy coraz częściej deklarowana rezygnacja z jedzenia mięsa nie ma zatem przełożenia na fakty?
iStock.com

Mięso to wciąż jeden z najważniejszych elementów diety, niezbędny na polskim stole. Pochłania także dużą część domowego budżetu. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w 2018 roku zjedliśmy po 76,9 kg mięsa, co oznacza wzrost o 6,8 kg w stosunku do roku poprzedniego. Zmiany przyzwyczajeń żywieniowych polegające na ograniczeniu lub rezygnacji z mięsa okazują się być jedynie deklaracjami.

Dane różnią się w zależności od rodzaju mięsa. Odnotowano wzrost konsumpcji wieprzowiny (o około 4 kg) i drobiu (o okoł 3 kg). Wyjątek stanowi wołowina. Prawdopodobnie ze względu na stosunkowo wysoką cenę jest mniej popularna w Polsce. W 2018 roku, mimo trendu na powstawanie burgerowni, zanotowano spadek spożycia wołowiny o 200 g na osobę.

REKLAMA

Powodów rosnącej konsumpcji jest kilka. Zaliczają się do nich stosunkowo niskie ceny mięsa w połączeniu z rosnącymi dochodami (wzrost o 6 proc.). Nie bez znaczenia są też transfery socjalne. To także wynik wzrostu cen innych produktów żywnościowych jak warzywa czy pieczywo.

Zobacz też:

Wzrost konsumpcji mięsa nie jest charakterystyczny tylko dla Polski. Produkcja na światowym rynku systematycznie wzrasta. To wynik wzrastającego dobrobytu, zwłaszcza w krajach rozwijających się – informuje "BBC News".

Organizacje międzynarodowe już od dawna ostrzegają i apelują o stanowcze kroki. Według Greenpeace, jeśli chemy zachować zdrowie i powstrzymać dewastację środowiska, należy zdecydowanie ograniczyć konsumpcję mięsa. Trendy wzrostu konsumpcji wskazują jednak, że społeczeństwo wciąż pozostaje obojętne na alarmujące raporty.

Intensywne, masowe hodowle zwierząt odpowiadają w dużym stopniu za dotykające coraz większą liczbę osób choroby cywilizacyjne, niszczenie lasów, wymieranie gatunków, zatrucie wód, zmiany klimatu - czytamy w raporcie organizacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij