Kajetan P. chciał zmylić trop? Zgłosił się na policję, żeby…
Podejrzany o morderstwo sam przyszedł na posterunek policji. Jednak nie zamierzał się poddać, ale – jak donosi Radio ZET – planował wyrobić nowe dokumenty, które były mu potrzebne do dalszej podróży.
Źródło zdjęć: © East News | Mark ZC / Splash News