Kierowcy w Niemczech boją się spać przy autostradach. Wszystko przez brutalne gangi z Polski

Przestępcy nie mają żadnych skrupułów, gdy okradają tiry. Liczy się dla nich tylko wartościowy towar.

Obraz
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | Maciej Świerczyński

*Niemcy nazywają ich rozpruwaczami plandek. *Każdej nocy szukają swoich łupów na parkingach przy niemieckich autostradach. Grupy przestępcze pochodzą głównie z Polski. Według saksońskiej policji działają brutalnie i bez skrupułów. Reportaż na temat przestępców z Polski opublikował niemiecki dziennik "Sächsische Zeitung".

Ich sposób działania wygląda podobnie. Najpierw przyjeżdżają tzw. Judasze, którzy wycinają w plandekach małe otwory. To przez nie oceniają wartość ładunku. Gdy jest on drogi, informują o tym kolejną grupę i na miejscu zjawiają się "rozpruwacze", zajmujący się faktyczną kradzieżą z ciężarówek.

*Ze złodziejami do ciężarówek podjeżdżają uzbrojeni "strażnicy". *Ich zachowanie często jest bardzo brutalne, dlatego zarówno policja, jak i firmy spedycyjne zalecają, by kierowcy się im nie sprzeciwiali. Czasami używają także specjalnego gazu. Przez system wentylacyjny wtłaczają go do kabiny i usypiają kierowcę. Ofiarą tego typu kradzieży padł w zeszłym miesiącu polski kierowca - informuje portal planeta-transportu.pl. Po przebudzeniu trafił do szpitala z nudnościami i silnym bólem głowy. Jego ładunek oczywiście skradziono.

Zobacz także: Tak kończy się cofanie na autostradzie

Gangi rozpruwaczy stały się zmorą niemieckich stróżów prawa. W całym kraju skradziono w ten sposób w zeszłym roku towar za ponad 2 miliardy euro. W samej tylko Saksonii odnotowano 220 zgłoszenia z udziałem rozpruwaczy plandek. Niemiecka policja utworzyła specjalną grupę, która działa pod kryptonimem "Plandeka". Współpracują m.in. z policjantami z Wrocławia. Udało im się rozbić jedną z band, która wywodziła się z Dolnego Śląska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc