Ewelina Kolecka
|

Korea Południowa: Premier Japonii nakazał fałszywy alarm przed rakietą Kima

75 reakcji
14
34
27
Podziel się

Zdumiewające doniesienia południowokoreańskiego pisma. Dziennikarze "The Korea Times" wysunęli przypuszczenie, że za ostatnimi alarmami rakietowymi stoi sam Shinzō Abe. Japoński lider miał osobiście nakazać krajowemu nadawcy NHK ogłosić fałszywy alert.

Korea Południowa: Premier Japonii nakazał fałszywy alarm przed rakietą Kima
(East News, JOHANNES EISELE/AFP)

Fałszywy alarm został wywołany w nocy z 26 na 27 grudnia. 22 minuty po północy czasu lokalnego Japończycy zostali zaalarmowani, że w pobliżu Wysp Japońskich spadły pociski rakietowe z Korei Północnej.

Zaledwie 6 minut później wszystko zostało odwołane. Nadawca NHK przeprosił mieszkańców, tłumacząc, że chodziło jedynie o próbny alarm, a nie realne zagrożenie. Tej nocy postawiono w stan gotowości również amerykańskich żołnierzy z bazy Camp Casey 60 km od Seulu. Jednak w tym przypadku usprawiedliwiano, że doszło do "pomyłki ludzkiej".

Doniesienia o rzekomym udziale Shinzō Abe w alarmie pojawiły się właściwie od razu. Dziennikarze "The Korea Times" opublikowali pierwszą wersję artykułu kilka godzin po całym zajściu. Dziennikarze zwrócili uwagę, że analogiczne zajście miało miejsce w styczniu 2018 roku. Wówczas winnych pracowników NHK spotkały poważne konsekwencje.

Dlaczego premier Japonii miał nakazać ogłoszenie alarmu? Jak informuje "The Korea Times", Shinzō Abe chciał w ten sposób zademonstrować wrogie stanowisko wobec Korei Północnej. Dziennikarze zawarli w tekście ostrzeżenie, że premier popełnił błąd, który mógłby doprowadzić nawet do konfliktu zbrojnego.

Taki fałszywy raport w tak wrażliwym czasie może doprowadzić do starcia zbrojnego, a nawet wojny – "South China Morning Post" cytuje redaktora "The Korea Times".

Na "The Korea Post" spadła fala krytyki ze strony Japończyków. Yoichi Shimada, profesor z Uniwersytetu Fukui, zarzucił dziennikarzom nierzetelność i stronniczość.

Koreańskie media stają się coraz bardziej krytyczne wobec pana Abe i ogólnie Japonii, ale ten poziom niedorzeczności w artykule wstępnym jest rzadki – cytuje naukowca "South China Morning Post".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

27
14
34
KOMENTARZE
(27)
berek
2 miesiące temu
tak właśnie napędza się psychozę.......(japońsko amerykański sposób działania)...
Rosevelt
2 miesiące temu
Żydzi zniszczyli Japonię mentalnie i finansowo !
Analityk
2 miesiące temu
Ciekawe czy przypadkiem Pan Premier nie został zainspirowany przez jakiegoś "opiekuna" z CIA ...
Takbliskoja
2 miesiące temu
Sylwester TVNu to masakra. Lemingi warszawskie bujały się do Markowskiej Maleńczuka. Boże, jakie głupie te ludzie aż żal ściska me serce
antyklerykał
2 miesiące temu
kolejna prowokacja CIA !!!!......./Brudne operacje amerykańskiej CIA /.... O tym się głośno nie mówiło przez całe dziesięciolecia Zamachy stanu, morderstwa i kontrola nad mediami „Czarne operacje” tajnych służb są utrzymywane w tak głębokim sekrecie, że nie wiedzą o nich nawet przedstawiciele rządu. Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza, czyli CIA, nie wahała się osiągać swoich celów poprzez zamachy stanu, manipulowanie opinią publiczną i mediami czy planową likwidację niewygodnych osób. Wraz ze „Światem na Dłoni” odkrywamy prawdę, która przez dziesiątki lat była ukryta w ściśle tajnych dokumentach. Operacja Mockingbird Kiedy i gdzie: 1948–1976, USA O co chodziło: kontrola nad mediami Ważną częścią pracy tajnych służb jest prowadzenie tzw. wojny informacyjnej. W praktyce oznacza to dezinformację lub takie zniekształcanie informacji, że przedstawiają one rzeczywistość z określonego punktu widzenia. Jak to osiągnąć? Idealnym sposobem jest zyskanie władzy nad opiniotwórczymi mediami. Właśnie tak było w przypadku niechlubnie wsławionej operacji Mockingbird (drozd). Rozpoczęto ją tuż po zakończeniu II wojny światowej i kontynuowano przez ponad ćwierć wieku. Zajmował się tym specjalny oddział CIA........................więcej w artykule/
Najnowsze komentarze (27)
reed
2 miesiące temu
Dwa kraje są do zrównania z ziemią które zagrażaja pokojowi światowemu, Korea Północna i Izrael i niekoniecznie w tej kolejności
olo111
2 miesiące temu
Jak w Iraku znaleziono broń......
Greta
2 miesiące temu
Wojna jest potrzebna,bo na świecie żyje za dużo ludzi i oni produkują CO2
Erwin
2 miesiące temu
Po co ?
rad
2 miesiące temu
kilka atom bombek na północną koreę by nie zaszkodziło
obecnie2 sort
2 miesiące temu
japońscy zbrodniarze wojenni w większości uniknęli kary za swoje zbrodnie a japonia nigdy w pełni nie wypłaciła reparacji wojennych okupowanym krajom - kupujac tojotę wspierasz odradzający militaryzm
zbynek
2 miesiące temu
No coz tak to jest jak starocie maja wladze.Powinien byc ograniczony zakres wieku do 65lat i aut z polityki.Staroc czuje,ze odchodzi to moze chciec zabrac ze soba innych.
antyklerykał
2 miesiące temu
kolejna prowokacja CIA !!!!......./Brudne operacje amerykańskiej CIA /.... O tym się głośno nie mówiło przez całe dziesięciolecia Zamachy stanu, morderstwa i kontrola nad mediami „Czarne operacje” tajnych służb są utrzymywane w tak głębokim sekrecie, że nie wiedzą o nich nawet przedstawiciele rządu. Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza, czyli CIA, nie wahała się osiągać swoich celów poprzez zamachy stanu, manipulowanie opinią publiczną i mediami czy planową likwidację niewygodnych osób. Wraz ze „Światem na Dłoni” odkrywamy prawdę, która przez dziesiątki lat była ukryta w ściśle tajnych dokumentach. Operacja Mockingbird Kiedy i gdzie: 1948–1976, USA O co chodziło: kontrola nad mediami Ważną częścią pracy tajnych służb jest prowadzenie tzw. wojny informacyjnej. W praktyce oznacza to dezinformację lub takie zniekształcanie informacji, że przedstawiają one rzeczywistość z określonego punktu widzenia. Jak to osiągnąć? Idealnym sposobem jest zyskanie władzy nad opiniotwórczymi mediami. Właśnie tak było w przypadku niechlubnie wsławionej operacji Mockingbird (drozd). Rozpoczęto ją tuż po zakończeniu II wojny światowej i kontynuowano przez ponad ćwierć wieku. Zajmował się tym specjalny oddział CIA........................więcej w artykule/
aj waj
2 miesiące temu
Ajuż myslałem że to Putin odpalił jakąsś rakietę i trafił w kibel japoński.
dixi
2 miesiące temu
Na tym polegają prawdziwe ćwiczenia. Nie to co u nas. Wszyscy wiedzą że to ćwiczenia i każdy to olewa.
Zagłoba
2 miesiące temu
Jak psychiczny to pora go zastepic kimś madrym i rozwarznym=Bo jego głupota wywoła wojne a cierpieć beda wszyscy???
Analityk
2 miesiące temu
Ciekawe czy przypadkiem Pan Premier nie został zainspirowany przez jakiegoś "opiekuna" z CIA ...
Adam
2 miesiące temu
Przecież to wymyślona przez Koreę wiadomość, a WP się podnieca. PO czyjej stronie jesteście?
Jacek
2 miesiące temu
Sylwester w TVN - żenujący!
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić