Wróć na
Wojciech Darewicz
|
aktualizacja

Koronawirus. Realia pracy w supermarkecie. To zdjęcie mówi wszystko

241
Podziel się

"To nie jest w porządku" piszą pod postem zdenerwowanej matki internauci. Od poniedziałku wpis kobiety udostępniono już ponad 3,5 tys. razy. Przedstawia on realia pracy szeregowego pracownika supermarketu w czasie koronawirusa. Zdaniem kobiety psychika pracowników jest łamana każdego dnia.

18-latka z Australii nie może uspokoić się po powrocie z pracy w sklepie. Klienci w dobie koronawirusa łamią ją psychicznie
18-latka z Australii nie może uspokoić się po powrocie z pracy w sklepie. Klienci w dobie koronawirusa łamią ją psychicznie (Facebook.com)

Mieszkanka Queensland patrząc na swoje nastoletnie dziecko, nie wytrzymała. Australijka pokazała zdjęcie zalanej łzami córki, która po powrocie z pracy, nie była w stanie się uspokoić.

Koronawirus szaleje, a ludziom puszczają nerwy. Dobitnie przekonała się o tym córka Dedary Nydrle. 18-latka jest szeregowym pracownikiem sklepu Woolworths. Jej zdjęcie przykuło uwagę mediów.

Ludzie walczą o papier toaletowy i narzekają na brak podstawowych produktów. Pracownicy sklepu ciągle stykają się z agresywnym zachowaniem klientów – pisze matka 18-latki.

W dalszej części postu jest dużo bardziej dosadna. Czuć, że niesprawiedliwość, jaka spotyka jej córkę, bardzo ją rozsierdziła.

Bardzo wam dziękuję wy świrnięte dup.., którzy sądzicie, że to jest OK aby napastować pracowników sklepu, do tego stopnia, że łamiecie ich psychicznie – pisze Nydrle

Koronawirus w Australii. Kliencie zamęczają pracowników sklepów i aptek

Australijka apeluje do swoich rodaków, by nie zachowywali się jak szaleńcy. Przypomina im, że szeregowi pracownicy nie mają absolutnie żadnego wpływy na to, co w sklepach da się kupić, a czego brakuje.

Internauci zabrali głos. Nikt nie ośmielił się krytykować matki. Okazuje się, że zachowania, jakich doświadczyła 18-latka niestety nie są dla nich nowością. "Czasem ludzie potrafią wzbić się ponad zwykłe chamstwo" – pisze jedna z kobiet. Inna dodaje, że jej córka pracuje w aptece z Townsville i klienci, którym puszczają nerwy, zamęczają ją każdego dnia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

KOMENTARZE
(241)
karnina
2 miesiące temu
Do polskich kasjerek i ekspedientek , mogę napisać tylko jedno , dziękuję , dziękuję w imieniu pielęgniarek , jesteście wielkie , mamy kłopot ale i tak zawsze będę Was podziwiać ...szacunek i pozdrawiam
Bartek.
2 miesiące temu
Witam. Jestem mężem "szeregowej pracownicy " jednego z marketów działających w Polsce. Codziennie od czasu epidemii wysłuchuje od żony o tym co działo sie na sklepie. O chamstwie i braku wyobraźni ,obelgach i coraz większej frustracji ludzi i pracowników. Nie wiem jak na innych sklepach ale sytuacja wygląda następująco; Każdy sklep z tej sieci ma wyznaczoną ilość etatów przykładowo 20. Na sklepie zatrudnionych jest 18 osób , 2 etaty wolne i nie ma chętnych by zostać ''Świeżo znawcą". Przed pandemia 2 osoby były na L4( zostało 16 osób. Po zamknięciu szkół i przedszkoli kolejne 4 osoby musiały zostać w domu (bo co dziwne pracownicy sklepu tez maja dzieci). Kierownik sklepu musi 12 osób podzielić na 3 zespoły. Do obsługi kas ,rozkładania towaru robienia wypieków pozostają na zmianie 3 pracownice + kierownik .Codziennie każdy z was stojący w kolejce słyszy w tym sklepie lub sam żąda'' proszę otworzyć kolejną kasę bo jest kolejka" lub mniej miłe epitety lub jak sie nie wyrabiasz to zmień prace. Wiecznie macie pretensje :o brak czegoś na półkach. O kolejki, o aparycje sprzedawców, o to że po 5 godzinie siedzenia na kasie kasjer chce ja zamknąć i wyjść do toalety . Pomyślcie czasem co bedzie jak sprzedawcy ,kasjerzy , obsługa stacji benzynowych, pani magister w aptece i wielu innych użerających sie z wiecznie niezadowolonymi klientami powie MAM DOŚĆ. To chyba pandemia nie będzie naszym największym problemem
To polityka
2 miesiące temu
koncernów Nigdy nie staną za swoim pracownikiem, tylko klientem, bo przychodzi z forsą
klient Słupsk
2 miesiące temu
Pozdrawiam Panie kasjerki (i nielicznych Panów kasjerów). Dla mnie to wy jesteście największymi bohaterkami, bo przez pierwsze tygodnie epidemii nikt w Polsce o was nie pomyślał i to wy byłyście na pierwszej linii frontu. Nie zarabiacie tyle co pielęgniarki, nie wspominając już o lekarzach. Nie macie dostępu do takich środków ochrony osobistej jak personel służby zdrowia. Nikt nie zbiera dla was pieniędzy ani nie przysyła wam darmowego jedzenia. Nikt nie bije wam braw. Mimo tego dzielnie i bez narzekania wykonujecie swoją pracę, często za marne pieniądze. Dzięki wam cała Polska może robić zakupy zaopatrując się w niezbędne i te bardziej zbędne rzeczy. Dziękuję wam drogie Panie i pozostali drodzy pracownicy sklepów i supermarketów w Polsce.
Mario
2 miesiące temu
Jestem kierowcą TIR coraz częściej spotykam się wyrazami podziękowania na drodze przez kierowców osobówek za pomocą kierunkowskazów, naprawdę robi się człowiekowi lepiej na taki widok w tych czasach
Najnowsze komentarze (241)
oldman
2 miesiące temu
..taki świat tacy ludzie, pamiętam przed, w czasie i długo po stanie wojennym, sprzedawczynie (tak się wtedy mówiło) to były królowe "życia i śmierci" a klient to był "łaszący się kundel" który poddańczo skomlał o każdy ochłap..nie, nie,kartki do niczego nie uprawniały ważny był - układ i tzw. towar z "pod lady" - pamiętacie to wiara... a dziś no cóż oby się to nie wróciło bo to pokolenie długo będzie się adoptować - po jednej i po drugiej stronie lady..
Emeryt
2 miesiące temu
Szanowni Panstwo , obecnie w tych bardzo trudnych czasach trzeba nam sie zjednoczyc,wykazac wiecej empatii i zrozumienia dla ciezkiej i niebezpiecznej pracy ludzi z wielu zawodów jak personel medyczny na pierwszej linii frontu kasjerki i obslugi supermarketów, policja, straz graniczna , strażacy listonosze , kurierzy i wielu innych którzy narazając własne zycie i zdrowie codziennie mam służą za niewielkie pieniądze .Co bedzie gdy ich zabraknie. My robimy zakupy 1-2 godziny i siedzimy w miare bezpiecznie w domach a oni po wiele godzin po prostu ryzykują a mają tez swoje dzieci i rodziny.Trzeba to zrozumiec, kasjeraka nie jest winna iz brakuje towaru ona nie jest wlascicielem sklepu, listonosz czy lekarz pracuje jak mu każą to są tylko ludzie z podstawowych stanowisk na których pracy opiera sie nasz codzienny byt i przetrwanie tego koszmaru.Zamiast egoizmu, agresji i brutalnej krytyki lepiej pomagac i obdarzyc szacunkiem tych biednych ludzi.Nie wiem ilu z nas teraz by sie odwazylo aby pracowac w szpitalu po 10-12 godzin w bezposrednjej stycznoisci z chorymi na koronawirusa lub jak ci lekarze dla mnie bohaterowie ktorzy pojechali do Włoch pomagac w walce z wirusem.Wszyscy oni to cisi botaterowie obecnych czasów. I jeszcze jedno co jest winien czlowiek który sie nie wiadomo gdzie i od kogo zarazi , po co go sie stygmatyzuje i przesladuje jego i jego bliskich.Kazdy z nas byle gdzie moze sie zarazic i co wtedy też ma byc przesladowany.Tym ludziom trzeba pomagac i zrozumiec bo wirus nie wybiera dzis on jutro Ty -oby nie.Jezeli tego nie bedziemy przestrzegac to po prostu zwarjujemy psychicznie.Jest wielu ludzi o dobrej woli , wiele pomagają - nasladujmy ich a lzej ten koszmar wszyscy przejdziemy .
1075
2 miesiące temu
Chcieli pokazać jakie to media są wspaniałe!!! A prawda jest w G5- i właśnie to nas zabija!!!! Oni świetnie wiedzą że nie ma żadnego zagrożenia oprócz G5
emeryt
2 miesiące temu
to może ta pani chce obostrzenie jak na filipinach?nie będzie płakać tylko delikwenta zastrzelą
lolo
2 miesiące temu
To zmien prace i wez kredyt,taki przezydent byl kiedys z skradziona tozsamoscia,.............
Straszne
2 miesiące temu
A czego Wy chcecie, wspierając buractwo i patologię (Janusza i Grażynę) zamiast kultury i sztuki. Chcecie by prostak, który nigdy się nie natrudził a wszystko dostał pod nos - był wyrozumiały i kulturalny? Przecież macie co chcecie. Padają firmy, zwalnia sie pracowników którzy uczciwie pracowali na swoją wypłatę a dla Patoli z 500+ kasa jest
Frania
2 miesiące temu
Proponuję by wszystkie rzewne podziękowania powiedzieć kasjerce/ekspedientce wprost..a nie cwaniakować na forum. Jeszcze nigdy nikt mi nie podziękował tylko marudzicie że kolejka długa i każdy się śpieszy!
niewirusom
2 miesiące temu
jak ja sie ciesze ze omija mnie szal zakupow bo jako pracownik sluzby zdrowia w UK robie zakupy godzine przed normnalnym rozpoczeciem pracy sklepow. Pokazuje plakietne NHSu przy wejsciu i tyle. Jako pielegniarka zarabiam tyle co kierownik sklepu wiec szalu nie ma. Rano jakos wszyscy mili i usmiechnieci. Wzajemnie sobie podziekujemy za prace i kazdy idzie w swoja strone.
ac_cobra
2 miesiące temu
Teraz wychodzi jaka jest miłość ludzi do innych ludzi...
lodzianin
2 miesiące temu
jak wracam jeszcze z pracy to mijam biedronek i zauwazylem, ze juz nie gasnie tam swiatlo. ja akurat robie zakupy tylko w sklepach osiedlowych. ale radze pracownikom cala niedziele lezec i odpoczywac !!
Obserwator
2 miesiące temu
Cały rząd przepycha się gdzie i jak zrobić wybory.Zróbcie wybory w sklepach.Przecięż każdy tam chodzi czy coś potrzebne czy też nie i tak lezie
patola
2 miesiące temu
w cukierni.....stoi taka mamusia z tatuażami, zamawia ciasto na święta, dzieciak lat może 8, baba siedzi w chałupie i nie potrafi upiec ciasta.....
axor
2 miesiące temu
czy w tej sytucji już nikt nie umiera na raka,białaczkę,udar,grypę,czy ze starości mając swoje lata,chociaż młodzi też,czy wszyscy teraz umierają na korona?
kolejarz
2 miesiące temu
A ja dziękuje wszystkim którzy pracują,jest jeszcze kilka zawodów bez których Polska nie funkcjonowałaby,np. kolejarze.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić