Koronawirus. Szef Pentagonu twierdzi, że Chiny ukrywają informacje

Sekretarz obrony USA Mark Esper zarzucił przywódcom Chin, że od początku pandemii wprowadzają ludzi w błąd i przekazują niejasne informacje dotyczące koronawirusa. Twierdzi, że teraz również nie można im wierzyć.

Koronawirus. Szef Pentagonu krytykuje Chiny.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alex Wong

Szef Pentagonu Mark Esper powiedział w czwartek, że nie wierzy chińskiemu rządowi w sprawie pandemii koronawirusa. Stwierdził, że Chiny od początku przekazują niejasne informacje i wprowadzają w błąd.

Trudno mi uwierzyć w dużą część tego, co wychodzi od Komunistycznej Partii Chin. Wprowadzali nas w błąd, byli nieprzejrzyści od samego początku pandemii. Dlatego nie wierzę, że teraz są z nami szczerzy - powiedział w rozmowie z NBC Mark Esper.

Prezydent USA Donald Trump kilkukrotnie oskarżał Chiny o zbyt powolne informowanie świata o koronawirusie. Powiedział, że "świat płaci wysoką cenę za to, co zrobili".

Koronawirus pochodzi z laboratorium w Wuhan?

We wtorek dziennik "Washington Post" poinformował, że już dwa lata przed epidemią koronawirusa, dwaj urzędnicy ambasady USA alarmowali, że w laboratoriach w Wuhan bada się bardzo niebezpieczne wirusy, a poziom standardów bezpieczeństwa jest tam skandalicznie niski.

W poufnych notatkach urzędnicy informowali, że laboratoria zagrażają wyciekiem wirusów, które mogą wywołać pandemię podobną do sytuacji z wirusem SARS sprzed lat - poinformował "Washington Post".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

W środę prezydent Donald Trump zapytany o to, czy do pierwszego zakażenia koronawirusem doszło w laboratorium w Wuhan, powiedział że "coraz częściej słyszy się tę historię". Podkreślił, że władze USA prowadzą w tej sprawie "bardzo dogłębne śledztwo". W czwartek zarzuty te odparł rzecznik chińskiego MSZ. Podczas konferencji z Pekinie Zhao Lijian powiedział, że "urzędnicy Światowej Organizacji Zdrowia wielokrotnie mówili, że nie ma dowodów na to, że koronawirus został stworzony w laboratorium".

Zobacz także: Leczenie koronawirusa osoczem ozdrowieńców

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Pierścień ognia" nad Antarktydą. Pierwsze takie zjawisko w tym roku
"Pierścień ognia" nad Antarktydą. Pierwsze takie zjawisko w tym roku
Polak uratował jej życie. Niezwykły gest Amerykanki
Polak uratował jej życie. Niezwykły gest Amerykanki
Naukowcy wyliczyli. Deszcz w lasach tropikalny "wart" miliardy
Naukowcy wyliczyli. Deszcz w lasach tropikalny "wart" miliardy
"Grawitacyjna dziura" pod Antarktydą. Ślad prowadzi w głąb Ziemi
"Grawitacyjna dziura" pod Antarktydą. Ślad prowadzi w głąb Ziemi
Kontrowersyjne zmiany w Białym Domu. To jej Trump powierzył tę misję
Kontrowersyjne zmiany w Białym Domu. To jej Trump powierzył tę misję
Post od ekranu. Wezwanie apb Adriana Galbasa
Post od ekranu. Wezwanie apb Adriana Galbasa
Leśnik chwycił za telefon w Bieszczadach. To zwiastun wiosny
Leśnik chwycił za telefon w Bieszczadach. To zwiastun wiosny
Front okluzji przechodzi przez Polskę. Co przyniesie?
Front okluzji przechodzi przez Polskę. Co przyniesie?
Polacy obawiają się inwazji? Raport SWPS
Polacy obawiają się inwazji? Raport SWPS
14 telefonów w pracy i tragedia w tramwaju. Jest wyrok po śmierci 4-latka
14 telefonów w pracy i tragedia w tramwaju. Jest wyrok po śmierci 4-latka
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast