Koronawirus w Polsce. Alkoholowa impreza na kwarantannie. Biesiadę przerwała policja

Para z Bielska-Białej będąca na przymusowej kwarantannie poprosiła znajomych o zrobienie zakupów. Potem w ramach podziękowania odbyła się zakrapiana impreza, która może kosztować 30 tys. zł i skończyć się odsiadką.

Koronawirus w Polsce. Nie wszyscy stosują się do zasad kwarantanny
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabey07

Tysiące ludzi w całej Polsce przebywa na kwarantannie, gdyż istnieje u nich podejrzenie zakażenia koronawirusem. W takich przypadkach jest szczególnie ważne, by z nikim się nie kontaktować. Niestety, zdarzają się sytuacje, gdy obostrzenia są całkowicie lekceważone.

Tak było w Bielsku-Białej przy ulicy Relaksowej. Para, która przebywała na kwarantannie, poprosiła znajomych o zrobienie zakupów. Oczywiście nie odmówili i niedługo później wszystkie niezbędne produkty dostarczyli pod drzwi. 38-latek wtedy postanowił odwdzięczyć się alkoholem.

Koronawirus w Polsce. Policja przerwała imprezę

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, wszyscy zlekceważyli zagrożenie i po chwili zaczęli wspólnie imprezować w domu, w którym odbywała się kwarantanna. Gospodarz jednak zapomniał, że jest pod stałym dozorem policji. Patrol pojawił się po godzinie 18.

Kiedy sprawdzali parę przebywającą w obowiązkowej izolacji na bielskiej ulicy Relaksowej, ujawnili, że w ich mieszkaniu odbywa się suto zakrapiane alkoholem spotkanie towarzyskie. Biesiadnicy zachowywali się na tyle głośno, że zakłócali spokój pozostałym mieszkańcom bloku - informuje KWP w Katowicach.

Alkoholowa zabawa została przerwana i posypały się kary. 38-letni gospodarz będzie odpowiadać przed sądem za złamanie zasad kwarantanny, a w dodatku został zgłoszony do Powiatowego Inspektora Sanitarnego, co grozi grzywną w wysokości 30 tys. zł. Jego partnerka jedynie stanie przed sądem. A co ze znajomymi? Zostali pouczeni, ale prawdopodobnie teraz ich czeka 14-dniowa kwarantanna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz