Koronawirus w Polsce. Nie żyje pielęgniarka ze szpitala w Kozienicach

Niestety, nie udało się uratować pielęgniarki, która pracowała w szpitalu w Kozienicach. Kobieta była w ciężkim stanie i zmarła po dotarciu na SOR w szpitalu MSWiA w Warszawie.

Koronawirus w Polsce. Zmarła pielęgniarka ze szpitala w Kozienicach
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk

Pielęgniarka na co dzień pracowała na oddziale zakaźnym w szpitalu w Kozienicach. W Wielkanoc kobieta źle się poczuła i zasłabła. Niedługo później przeprowadzono jej testy na koronawirusa. Dopiero trzeci dał wynik pozytywny.

Kobieta miała choroby współistniejące w postaci cukrzycy, niewydolności oddechowej i nadciśnienia. Tym samym była w grupie największego ryzyka. Dlatego zapadła decyzja o przetransportowaniu jej do szpitala MSWiA w Warszawie.

Koronawirus w Polsce. Pielęgniarka zmarła na SOR

Niestety, we wtorek media poinformowały o śmierci pielęgniarki. Portal wawalove.pl dodaje, że zgon nastąpił na oddziale SOR w szpitalu MSWiA w Warszawie. Tyle na razie wiadomo oficjalnie.

Jeszcze nie ma informacji, co dokładnie było przyczyną śmierci. Rzecznik Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, która przewoziła kobietę do Warszawy, zapewnia, że w ambulansie zachowano wszelkie procedury.

Do tej pory w Polsce z powodu koronawirusa zmarło 401 ludzi. Potwierdzono 9856 przypadków zakażenia, a 1297 osób uznano za wyleczone.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie