Kościół a edukacja seksualna w szkołach. Polacy mówią "nie!" [BADANIE]

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wraca temat edukacji seksualnej w polskich szkołach. Niedawno episkopat wystosował w tej sprawie apel do rodziców. Zapytaliśmy Polaków, czy Kościół katolicki powinien mieć wpływ na program edukacji seksualnej.

kościół ksiądz edukacja seksualna szkoła
Źródło zdjęć: © iStock.com

Apel miał związek z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy dodatkowych zajęć z edukacji seksualnej w szkołach.

Warto zainteresować się tym, co dzieje się w szkołach, jakiego typu zajęcia są organizowane, kto je prowadzi i jakie treści przekazuje – mówił przed rozpoczęciem roku szkolnego biskup Marek Mendyk.

Biskup przypomniał, że rodzice mogą składać specjalne oświadczenie w szkołach. Ma ono na celu "uzyskanie pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia".

Edukacja seksualna to w Polsce temat tabu. "Warto zacząć od dwulatka"

Temat edukacji seksualnej w szkołach zawsze budzi emocje. Po słowach biskupa Mendyka niektórzy komentowali, że "prędzej puszczą swoje dzieci na takie zajęcia niż na religię".

Z naszego badania przeprowadzonego na panelu Ariadna wynika, że większość Polaków nie chce, aby Kościół katolicki miał wpływ na program edukacji seksualnej. Przeciwnych temu jest 72 proc. badanych, z czego 53. zdecydowanie przeciwnych.

Za tym, żeby kościół miał wpływ na program edukacji seksualnej, opowiada się 15 proc. respondentów, w tym 9 proc. zdecydowanie.

Różnice są widoczne w zależności od elektoratu. Aż 86 proc. wyborców Platformy Obywatelskiej mówi, że Kościół nie powinien mieć wpływu na program edukacji seksualnej, podczas gdy w przypadku Prawa i Sprawiedliwości przeciwnych jest 61 proc. pytanych. Za wpływem kościoła na program opowiada się natomiast 28 proc. elektoratu PiS i 7 proc. elektoratu PO.

Obraz
© Ariadna

A jakie jest Wasze zdanie? Czy Kościół katolicki powinien mieć wpływ na program edukacji seksualnej w szkołach? Czekamy na Wasze opinie.

Nota metodologiczna:
Badanie na panelu Ariadna.
Próba ogólnopolska licząca N=1043 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.
Metoda: CAWI. Termin realizacji: 23 – 27 sierpnia 2019 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"