Kościół chciał modlitwy przed "Gwiezdnymi wojnami". Kina odmówiły

Przed najnowszą częścią gwiezdnej sagi miano wyemitować nietypową reklamę - modlitwę "Ojcze Nasz". Tak się nie stanie. Kościół Anglikański "czuje żal i zdziwienie" odmową właścicieli kin.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Trwający minutę spot pokazuje różnych Brytyjczyków odmawiających najważniejszą modlitwę chrześcijan. Duchowni mieli nadzieję, że tą drogą będą mogli dotrzeć do młodych widzów ściągających tłumnie na "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy". Zarządzające ponad 80 proc. ekranów kinowych w Wielkiej Brytanii sieci Odeon, Cineworld i Vue nie zgodziły się.

Digital Cinema Media, agencja zajmująca się dystrybucją reklam wśród właścicieli kin, wyjaśniła, że pokazanie modlitwy mogłoby być obraźliwe dla osób innych wyznań - informuje BBC.

*Wyjaśnienie to Kościół Anglii nazwał "zwyczajnie głupim". *Abp Canterbury Wielebny Justin Welb stwierdził, że decyzja o odmowie emisji może mieć "poważny wpływ" na wolność słowa na Wyspach. DCM odpiera zarzut, wskazując, że z zasady w bloku reklamowym nie akceptuje się treści religijnych i politycznych.

Ta reklama jest równie obraźliwa jak śpiewanie kolęd na Wigilię - skomentował abp Welb. Może niech widzowie sami ocenią, czy ich coś obraża, zamiast narzucać cenzurę - dodał.

Wybrane dla Ciebie