Latające taksówki jak w filmie? Już niedługo

Mylili się ci, którzy uważali, że latające samochody to jedynie wizja reżyserów filmów z lat 80. i 90. Okazuje się, że takie wynalazki są teraz na wyciągniecie ręki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Ehang 184 ma zamknąć usta niedowiarkom. Jego producent zebrał w sumie znane już rozwiązania. W konsekwencji nowy pojazd będzie dronem służącym do przelotów jednej osoby - informuje gizmag.com.

Obraz
© Materiały prasowe

Ma być jak taksówkarz, ale nie zamienisz z nim słowa. Pojazd będzie funkcjonował na identycznych zasadach co taryfy. Nie będzie trzeba go pilotować, a jedynie wskazać cel na 12-calowym dotykowym wyświetlaczu. Dron zabierze nas tam bez narzekania, dzięki komputerowi korzystającemu z nawigacji.

Na razie to marzenia, jednak firma już mnoży zastosowania Enhanga 184. Przewiduje, że ten sporych rozmiarów dron może być także wykorzystywany do transportu organów, a nawet pacjentów. Na razie producent musi zmierzyć się z innymi barierami niż te technologiczne. Ma za zadanie udowodnić, że loty jego wynalazkiem są bezpieczne. Czeka go także długa droga legalizacji urządzenia.

Autor: Kamil Karnowski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie