15-latek próbował zablokować Marsz Równości. Przekonuje, że to samodzielna decyzja

Nastolatek, który próbował zatrzymać Marsz Równości w Płocku staje się bohaterem przeciwników środowiska LGBT+. W mediach przekonuje, że była to jego samodzielna decyzja, zgodna z osobistymi poglądami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Telewizja Republika

Nastolatek znalazł się w centrum wydarzeń po tym, jak próbował zatrzymać manifestację w Płocku. Gdy tęczowy tłum posuwał się naprzód, chłopak stanął z uniesionym krzyżem owiniętym w różaniec, manifestując swój sprzeciw dla Marszu Równości. Funkcjonariusze pilnujący bezpieczeństwa podczas wydarzenia wynieśli chłopaka, gdyż nie reagował na ostrzeżenia słowne.

15-latek mimo młodego wieku udziela się politycznie i społecznie. Chłopak jest radnym Młodzieżowej Rady Miasta Płock. W Telewizji Republika sam przyznał, że sympatyzuje ze środowiskiem Grzegorza Brauna. W internecie krążą z kolei jego zdjęcia z innymi politykami prawej strony sceny politycznej jak Kaja Godek czy Janusz Korwin-Mikke.

Ostatnio podczas udzielanego wywiadu nastolatek trzymając w dłoni różaniec zapewniał, że incydent w Płocku to jego samodzielna decyzja, w którą nie ingerowali rodzice, choć byli obecni przy zdarzeniu. To odpowiedź na oskarżenia, że chłopak został wykorzystany przez swoich rodziców i środowisko.

"Mogę na ten krzyż przysiąc, że do działania na Marszu Równości w Płocku nikt mnie nie namawiał." - zapewniał Jakub Baryła w Telewizji Republika.

Na zdarzenie w Płocku zareagował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który na co dzień zajmuje się badaniem przestępstw i informowaniem odpowiednich organów. Zdaniem ośrodka doszło do deprawowania i wykorzystywania dzieci przez członków skrajnej prawicy i narodowców, o czym zawiadomiono prokuraturę. Zawiadomienie dotyczyło także innych dzieci, biorących udział w kontrmanifestacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura