28-letnia kobieta zgwałcona przez grupę uchodźców. Nagrali wideo ze zdarzenia

28-latka z Węgier miała zostać wielokrotnie zgwałcona na dworcu w Mühlhausen w sierpniu 2016 roku. Oskarżeni o zbrodnię to Etiopczycy starający się o azyl w Niemczech. Oprócz zgwałcenia mieli się także dopuścić brutalnego pobicia swojej ofiary.

Obraz
Źródło zdjęć: © wikimedia

Poszkodowana Laura G. zeznała, że została zaatakowana podczas festynu miejskiego w mieście Mühlhausen w Turyngii. Trzech Etiopczyków napadło na 28-latkę, odbierając jej telefon w celu uniemożliwienia wezwania pomocy. Mężczyźni bili, kopali i ciągnęli kobietę za włosy. Następnie wielokrotnie ją zgwałcili. Jeden z oskarżonych przyznaje się jedynie do odbycia z ofiarą stosunku, do którego doszło za obupólną zgodą. Pozostali zaprzeczają jakiemukolwiek udziałowi w zbrodni.

Laura G. podczas przesłuchania w sądzie kilkukrotnie wybuchała płaczem, opisując szczegóły zbrodni. Mężczyźni mieli gwałcić ją na zmianę, zmuszać do seksu analnego i oralnego. Gwałcili ją grupowo i indywidualnie, część zdarzenia zarejestrowali na wideo. Jeden z oskarżonych, Isaak N., miał podejść do ofiary, gdy ta opuszczała teren festynu. Złapał ją za rękę mówiąc: Będziemy teraz uprawiać seks.

Gdy kobieta próbowała uciec przytrzymał ją, spoliczkował przewracając i zaczął zdzierać z niej spodnie. Udało jej się wyrwać, ale wpadła prosto w ręce pozostałych gwałcicieli, 29-letniego Madhaniego A. i 22-letniego Davida T. - Ofiara została zaciągnięta pod wiadukt, a jej usta zakneblowane - tak przebieg zdarzeń relacjonował oskarżyciel. - Każdy z nich zgwałcił mnie 3 razy - wspomniała rozstrzęsiona kobieta.

Mężczyzn schwytano już dzień później. W przypadku dwóch z nich stwierdzono zgodność DNA z próbkami pobranymi podczas obdukcji. Podczas procesu Isaak N. potwierdził, że odbył stosunek z Laurą G, twierdząc, że kobieta wyraziła zgodę. Zeznał również, że był pijany a w domu, w którym doszło do zbliżenia obecnych było dwóch mężczyzn. Według Isaaka nie byli to jednak dwaj pozostali oskarżeni.

Wybrane dla Ciebie
23-latka kierowała ruchem. Straszna śmierć. Paweł K. już się przyznał
23-latka kierowała ruchem. Straszna śmierć. Paweł K. już się przyznał
Tatry: dwie nocne akcje TOPR. Holender przeczekał noc w szałasie
Tatry: dwie nocne akcje TOPR. Holender przeczekał noc w szałasie
Sceny we Wrocławiu. To nie wytwór AI. Spójrzcie, co wiózł
Sceny we Wrocławiu. To nie wytwór AI. Spójrzcie, co wiózł
Na tym cmentarzu pochowają Łukasza Litewkę. Nieopodal spoczywa Edward Gierek
Na tym cmentarzu pochowają Łukasza Litewkę. Nieopodal spoczywa Edward Gierek
Zrób tak z krzakiem papryki, a będzie uginał się od owoców
Zrób tak z krzakiem papryki, a będzie uginał się od owoców
"Nie jestem żebrakiem". Obok był pies. Wstrząsające odkrycie
"Nie jestem żebrakiem". Obok był pies. Wstrząsające odkrycie
Brytyjski rząd uznał kobietę za ofiarę niewolnictwa. Al-Fayed miał ją wykorzystać
Brytyjski rząd uznał kobietę za ofiarę niewolnictwa. Al-Fayed miał ją wykorzystać
Nie będzie polskich truskawek? Straty nawet do 90 proc. "Jest bardzo źle"
Nie będzie polskich truskawek? Straty nawet do 90 proc. "Jest bardzo źle"
Tornado uderza w Teksasie. Zniszczone domy i ranni
Tornado uderza w Teksasie. Zniszczone domy i ranni
Powrót do dziupli. Niezwykła akcja ratunkowa sów
Powrót do dziupli. Niezwykła akcja ratunkowa sów
Nie tylko Ormuz. Ekspert wskazuje kolejne miejsca
Nie tylko Ormuz. Ekspert wskazuje kolejne miejsca
Pukanie spod ziemi. Policja otworzyła grób na Słowacji
Pukanie spod ziemi. Policja otworzyła grób na Słowacji