List do hejterki. Droga pani Ewo...
"Och, ty smutny, żałosny zaścianku" tymi słowami znana dziennikarka Ewa Wanat wywołała mnie do tablicy. Dlaczego mnie? Bo oburzył ją artykuł o2.pl o podwójnej randce Biedronia i Rabieja z partnerami. Zatem odpowiadam: hejterski pęd przesłonił pani oczy i ograniczył możliwości poznawcze. Już tłumaczę.
Źródło zdjęć: © East News | Lech Gawuc/Reporter