Los Angeles: samolot boeing 777 w ostatniej chwili uniknął zderzenia z Mount Wilson

Samolot o włos ominął górę zaraz po starcie z lotniska w Los Angeles. Raport śledczych ujawnia, że za niebezpieczny incydent maszyny boeing 777 w okolicy Mount Wilson odpowiada absurdalna pomyłka kontrolera lotu.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | David Chang
Dagmara Smykla-Jakubiak

Z powodu złych warunków pogodowych samoloty latały inaczej niż zwykle. Burza uniemożliwiała kierowanie samolotów od razu na trasę nad Pacyfikiem, do czego zdążyli się już przyzwyczaić pracownicy lotniska. Roztargnienie kontrolera wywołane tą zmianą niemal skończyło się tragedią.

W ciągu niecałej minuty usłyszeli dwie różne instrukcje. Piloci boeinga 777 należącego do Eva Air wystartowali z Los Angeles do Tajpej, stolicy Tajwanu. Tuż po starcie usłyszeli, że mają "skręcić w lewo o 180 stopni". Jednak kiedy zaczęli manewr, kontroler nagle zmienił instrukcje - informuje "The Independent".

Co robisz? Skręć na południe, teraz na południe, przestań się wznosić - krzyknął przestraszony kontroler.

Zobacz też: Dym pod siedzeniami. Nagranie pasażera w wnętrza samolotu

Samolot prawie zderzył się z wierzchołkiem pobliskiej góry. Zaalarmowani przez kontrolera piloci zdołali ominąć Mount Wilson, przelatując zaledwie 487 metrów obok szczytu. Po wylądowaniu na Tajwanie piloci zgłosili, że otrzymali sprzeczne instrukcje od kontrolera.

Winowajca pomylił kierunki. Śledztwo amerykańskiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu wykazało, że kontroler mówiąc "lewo", tak naprawdę miał na myśli "prawo". Jego przejęzyczenie mogło kosztować życie pasażerów i załogi samolotu. Raport nie podaje wskazówek dotyczących poprawy bezpieczeństwa na lotnisku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie