Maciej Stuhr o wyborach. "Życie mi miłe. Nie pozwolę też pójść mojej rodzinie"

Aktor Maciej Stuhr bez cienia wątpliwości wypowiedział się o tym, czy weźmie udział w nadchodzących wyborach prezydenckich. "Ja się z tego wypisuję" - napisał.

Maciej Stuhr ostro o wyborach. Zdradził, czy weźmie w nich udział
Źródło zdjęć: © ONS.pl
Kamil Karnowski

Maciej Stuhr i Jerzy Stuhr byli gośćmi programu "Fakty po faktach" na antenie TVN. Aktorzy opowiedzieli m.in. o tym, jak spędzają czas kwarantanny spowodowanej koronawirusem oraz odnieśli się do zmian, jakie w kodeksie wyborczym wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość.

Cisza, spokój... Odcięcie się nawet od polityki i idiotyzmu. Bo dopiero teraz widać, jakie idiotyzmy spędzają nam sen z powiek. A czas spędzony z dziećmi? Wyzwanie, ale cudowne. Niezły test - skomentował Maciej Stuhr.

Maciej Stuhr pytano o wybory prezydenckie nie owijał jednak w bawełnę.

Powiem coś bardzo niepoprawnego. To taki śmiech rezygnacji. A niech sobie zrobią te wybory, niech sobie wybiorą tego Andrzeja. Niech nam dadzą święty spokój. Na pewno nie pójdę na wybory 10 maja, życie mi miłe. Nie pozwolę też pójść mojej rodzinie. Świat po epidemii będzie światem w gruzach. Może niech nasi włodarze, niech oni się w tym taplają do końca. Ja się zaszyłem na wsi, mi tu jest dobrze. Nie pójdę na wybory. Chciałbym, żeby moja rodzina była zdrowa. To nie jest moment, w którym chciałbym walczyć. Ja się z tego wypisuję, bo jestem wśród najbliższych, których muszę chronić - skwitował.

Głos w programie zabrał też ojciec aktora, Jerzy Stuhr.

Mnie ten stan jest już znany. Dwa razy już go przeżyłem. Pierwszy raz to stan wojenny. Jestem trochę zahartowany. I drugi raz, jak zachorowałem. Też zrobiło się wokół mnie pusto. Musiałem ułożyć sobie świat na nowo, znaleźć nowe pokłady w tej rzeczywistości. Przypomina mi się... Znów zamknięty w ciszy, otoczony głosami, zaczynam w inny sposób uczestniczyć w tym świecie - opowiedział.

W stanie wojennym to przynajmniej wiedziałem, że wzięli nas wszystkich za gardło. A tutaj jeszcze się udaje, że to dla naszego dobra. A to nie jest dla naszego dobra - dodał Jerzy Stuhr.

Przypomnijmy, że PiS w nocy z piątku na sobotę dodało do tzw. tarczy antykryzysowej poprawki dotyczące m.in. kodeksu wyborczego. Umożliwiono w ten sposób głosowanie korespondencyjne osobom przebywającym na kwarantannie i powyżej 60. roku życia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie