REKLAMA
Odświeżone 10 godzin temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
TV
WP
TV4
TV Puls
Star TV
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Dagmara Smykla17.05.18 (13:10)

Mały chłopiec spadł z 45 metrów do basenu o głębokości 0,5 metra. I przeżył

Dziecko cudem nie doznało poważniejszych obrażeń podczas upadku. 3-latek oglądał słynny walijski wodospad, Pistyll Rhaeadr.
Pengranger / iStock.com

Przerażeni świadkowie wypadku byli przekonani, że chłopiec zginie. Phil Facey, właściciel pobliskiej restauracji uważa, że w tym cudownym ocaleniu dziecka i jego ciotki było coś mistycznego.

Z wodospadu Pistyll Rhaeadr spadło dwóch turystów z Liverpoolu. Świadkowie relacjonują, że 3-latek i jego ciotka chcieli przejść z lewej strony wodospadu, gdzie nie ma chodnika. Nagle wszyscy usłyszeli krzyk.

REKLAMA

3-latek spadł do wody z 45 metrów. Jego ciotka desperacko próbowała go złapać, przez co sama również spadła. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa obydwoje powinni zginąć. Jednak stało się inaczej.

Zobacz również: Zagadka rozwiązana. Wiadomo, dlaczego Wieża w Pizie jeszcze nie runęła

Chłopiec wpadł do zbiornika wodnego o głębokości zaledwie pół metra. Oszołomiony maluch został wyciągnięty z wody przez jednego ze świadków wypadku. Jego ciotka spadła z 12 metrów na drzewo, z którego ściągnęli ją inni turyści.

Wezwani na miejsce lekarze nie stwierdzili żadnych poważnych obrażeń. Chłopiec miał tylko niewielkie zadrapania na twarzy. Pistyll Rhaeadr to imponujący 75-metrowy wodospad, który znajduje się w pobliżu niewielkiej miejscowości Llanrhaeadr-ym-Mochnant. Jest pierwszym z Siedmiu Cudów Walii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij