Najsłynniejszy karzeł w świecie kina nie żyje. Grał R2-D2 w „Gwiezdnych wojnach”

Aktor wystąpił jako droid R2-D2 w sześciu filmach legendarnej sagi. Zmarł w wieku 81 lat po ciężkiej chorobie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images

Spodziewaliśmy się tego, ale jest nam bardzo smutno. Miał bardzo długie i dobre życie. Przyniósł ludziom wiele szczęścia i będziemy świętować to, jak bardzo był uwielbiany na świecie. Jesteśmy bardzo dumni z tego, co osiągnął w życiu. – powiedziała jego siostrzenica Abigail Shield w rozmowie z theguardian.com.

*Urodził się w Birmingham w 1934 jako karzeł. *Miał zaledwie 112 cm wzrostu. Przez całe życie grał w filmach, ale największą sławę zdobył jako odtwórca roli droida przeznaczonego do naprawy usterek pojazdów w "Gwiezdnych Wojnach".

Pierwszy raz robota zagrał w 1977 roku w odcinku „Gwiezdne wojny: część IV – Nowa nadzieja”. Potem dostawał tę rolę za każdym razem przy nowej produkcji. Ostatni film, w którym wystąpił, „Gwiezdne wojny: część III – Zemsta Sithów”, został nakręcony w 2005 r.

Internauci pożegnali go ze smutkiem.

Kenny Baker zawsze!!!

Spoczywaj w spokoju. To była przyjemność, spotkać cię i dziękuję za całą radość, którą nam dałeś.

Spoczywaj w spokoju, będzie nam cię brakowało.

Autor: Olga Mazur

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie