Najszybszy pociąg w Indiach wytrzymał tylko jeden dzień

W hucznej inauguracji wziął udział premier kraju, Narendra Modi. Niestety już następnego dnia pociąg zepsuł się po "konfrontacji z krową".

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Partha Sarkar
Dagmara Smykla-Jakubiak

Dziennikarze i pracownicy kolei wrócili zwykłym taborem. Najszybszy pociąg w Indiach zepsuł się dzień po uroczystej inauguracji. Vande Bharat Express zatrzymał się 200 km od celu, którym była stolica państwa. Po dwóch godzinach wznowił podróż, ale niedługo później zatrzymał się już na dobre.

Rzecznik kolei miał sugerować, że pociąg zderzył się z krową. Opóźnienia na drogach i kolejach z powodu kolizji z bydłem są w Indiach powszechne, zwłaszcza w stanie Uttar Pradesh, gdzie miał miejsce wypadek. Jednak lokalne media twierdzą, że pociąg nie miał żadnych śladów po rzekomym zderzeniu - informuje ABC NEWS.

W czasie testów osiągał prędkość 180 km/h. Vande Bharat Express to pierwszy pociąg szybkobieżny, który powstał w Indiach. Został wyprodukowany w ramach programu modernizacji przestarzałego transportu kolejowego, sięgającego czasów brytyjskiej kolonizacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Spektakularna "pomyłka". Mężczyzna stracił prawo jazdy na 5 lat

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód