Nie żyje lider Państwa Islamskiego. Tym razem na pewno

Amerykański Pentagon potwierdził śmierć Abu Waheeba, przywódcy ISIS w irackiej prowincji Anbar. Był w tym regionie kluczową postacią.

Domyślny opis zdjęcia na stronę główną
Źródło zdjęć: © Youtube.com | YouTube

Jego śmierć ogłaszano już kilka razy. Jednak tym razem amerykańskie władze twierdzą, że zabicie Abu Waheeba jest pewne. Miał zginąć w jednym z nalotów prowadzonych przez koalicję państw Zachodu walczącą z Państwem Islamskim.

W dzisiejszych czasach to niebezpieczne być liderem ISIS w Iraku, czy Syrii - skomentował Peter Cook, rzecznik prasowy Pentagonu.

Obraz
© en.wikipedia.org

30-letni terrorysta należał wcześniej do Al-Kaidy. Jest jedną z osób odpowiedzialnych za brutalną śmierć na 3 syryjskich kierowcach ciężarówek w 2013 roku. Mężczyźni zostali zatrzymani na drodze i mieli udowodnić, że są sunnitami. W końcu zostali zabici. To również z niego śmiały się zachodnie media, twierdząc na początku 2015 roku, że wygląda podobnie do kebaba.

Autor: Antek Kwiatecki

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie