Nielegalnie sprzedawali płyn do dezynfekcji PKN Orlen. Jest decyzja

Sieć sklepów E.Leclerc złamała warunki umowy z PKN Orlen i wprowadziła do sprzedaży otrzymany płyn do dezynfekcji. Jego cena była prawie trzykrotnie wyższa niż ta na stacjach benzynowych. Spółka wystosowała już oficjalny komunikat z przeprosinami.

Sieć E.Leclerc wydała oficjalny komunikat z przeprosinami w stronę PKN Orlen
Źródło zdjęć: © PAP | Roman Zawistowski

Płyn do dezynfekcji PKN Orlen jest teraz jednym z najbardziej pożądanych produktów. Znaleźć go można na stacjach benzynowych koncernu w jedno lub pięciolitrowych opakowaniach. Ich cena wynosi odpowiednio 15 oraz 60 złotych.

Polski koncern wysłał również płyny między innymi do sklepów wielkopowierzchniowych. Miały one służyć potrzebom własnym sklepu. Chodziło tutaj przede wszystkim o możliwość częstej dezynfekcji pomieszczeń. PKN Orlen wyraźnie zaznaczył w umowie, że płyny nie mogą być sprzedawane.

Każdy przypadek sprzedaży płynu w sieciach wielkopowierzchniowych jest naruszeniem zapisów umowy i na każdy z nich będziemy reagować. Płyny były przeznaczone wyłącznie do zapewnienia bezpieczeństwa działania sklepów, ich klientów oraz pracowników - przekazała Joanna Zakrzewska, rzecznik prasowy PKN Orlen.

E.Leclerc złamał przepisy. Płyn sprzedawany był po 149 złotych

Sieć sklepów E.Leclerc nie zastosowała się do warunków umowy. W jednym z ich sklepów w Radomiu klient zrobił zdjęcie płynu do dezynfekcji Orlenu, który był na sprzedaż za 149 złotych. To 2,5-krotna przebitka względem ceny na stacjach koncernu.

Spółka oficjalnie przeprosiła PKN Orlen. W oświadczeniu możemy przeczytać, że płyn do dezynfekcji został wprowadzony do sprzedaży detalicznej w wyniku pomyłki. - Za zaistniałą sytuację przepraszamy spółkę Orlen Oil Spółka z o.o. raz Grupę Kapitałową PKN Orlen.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon