Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Kacper Krysztofik
|
aktualizacja

Nowe doniesienia o zaginionym samolocie Malaysian Air MH370. Twierdzą, że to zamierzone działanie pilota

64
Podziel się:

Specjaliści ds. lotnictwa twierdzą, że zaginiony Boeing 777 lecący z Kuala Lumpur do Pekinu w 2014 roku nie zniknął z radarów przypadkiem. Piloci mogli celowo wylecieć poza zasięg radiolokacyjny.

Nowe doniesienia o zaginionym samolocie Malaysian Air  MH370. Twierdzą, że to zamierzone działanie pilota
(Getty Images)

Nowe wątki w sprawie tajemniczego lotu MH370 przedstawili eksperci w australijskiej telewizji. Twierdzą oni, że kapitan pilotujący boeinga, Zaharie Amad Shah, tak manewrował samolotem, by uniknąć wykrycia przez radary.

To było zaplanowane, celowe i wykonane w wyznaczonym czasie - mówił Martin Dolan, szef australijskiego departamentu ds. bezpieczeństwa transportu.

Te opinię potwierdził także instruktor latania na Boeingach, Simon Hardy. Jego zdaniem, kapitan umyślnie leciał wzdłuż granicy malezyjsko-tajlandzkiej. To sprawiało, że samolot znajdował się pomiędzy zasięgiem radarów obu państw.

Dlatego kontrolerzy obu stron nie musieli martwić się o ten tajemniczy samolot. Po prostu zareagowali, "Och, już poleciał. To już nie nasza przestrzeń powietrzna" - tłumaczy Hardy i dodaje - Gdybym to ja miał sprawić by boeing 777 zniknął, zrobiłbym dokładnie to samo.

Zobacz również: Zaskakująca teoria ws. malezyjskiego boeinga

Hardy wysnuwa jeszcze jedną teorię dotyczącą tajemniczego zniknięcia. Samolot w pewnym momencie nieoczekiwanie zmienił kierunek w stronę malezyjskiego miasta Penang, z którego pochodził pilot. To mogło być jego pożegnanie z domem tuż przed popełnieniem samobójstwa.

Pomimo intensywnych poszukiwań rządów Australii, Malezji i Chin, nie zlokalizowano samolotu. Do dziś nie wiadomo, co stało się z maszyną oraz pasażerami na jej pokładzie. Poszukiwania zawieszono w styczniu 2017. Mimo to nie wszyscy zaprzestali poszukiwań samolotu lub jego wraku. W sierpniu tego samego roku mężczyzna zaangażowany w poszukiwania malezyjskiego boeinga został zamordowany w tajemniczych okolicznościach, co zaowocowało kolejnymi teoriami spiskowymi w tej sprawie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(64)
Jack
5 lata temu
Była na pokładzie ciekawa trójka pasażerów. Nie dogadali się z wielkim bratem i lecieli na rozmowy do państwa środka. Na szali miliardy. Szkoda ze niezachowali większej ostrożności i zabrakło im trochę wyobraźni.
przeca
5 lata temu
Mogą wykorzystać komisje Antoniego póki jeszcze działa
elyta
5 lata temu
kużwa i jarka z adrianem nie bylo na pokladzie jaka szkoda
Macierewicz
5 lata temu
Rozbił się o brzozę.
Sasza
5 lata temu
Robota Putina. On jest terrorystą No1
kris3000
5 lata temu
Czy było i ile ton złota było na pokładzie , ktoś wie ?
Życie jest pi...
5 lata temu
PILOTÓW POWINIEN BADAĆ PSYCHIATRA! nIEKTÓRZY WARIUJĄ!
długi
5 lata temu
Kochanieńki, to jest ocean i odległości rzędu 500 km, to mały pikuś.
kama
5 lata temu
pełna ustawka na organy
K_38
5 lata temu
Dlaczego o tym cisza: MH370 ARM micro-chip KL-03 Rothschild dziedziczy
musher
5 lata temu
Co na to Spongebob Kanciastofryzy Rutkowski?
NIKI
5 lata temu
Lasek to wyjaśni ha ha ha
Hehehe
5 lata temu
Fajne te artykuły, trochę sprostowania: -samoloty nie latają gdzie chcą tylko korytarzami o określonych parametrach. -samowolne manewry skutkują poderwaniem tzw. pary dyżurnej. Pilot nie mógł sobie po prostu skręcić i lecieć gdzie chce. -strefy radiolokacyjne poszczególnych państw nakładają się na siebie, nie można lecieć pomiędzy.
zorro
5 lata temu
kulczyk?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić