Nowy trend w Dolinie Krzemowej. Mikrodawki LSD są tam teraz w modzie
Kiedy słyszymy, że ktoś bierze małe dawki LSD by "otworzyć swój umysł" czy "podnieść produktywność", na myśl przychodzą historię z lat 60. i 70. XX wieku. Badacz Chris Kilham ujawnia jednak, że dziś są to słowa, które najczęściej usłyszeć można z ust tęgich umysłów pracujących w słynnej amerykańskiej Dolinie Krzemowej.
Źródło zdjęć: © Getty Images