Paweł Królikowski nie żyje. Aktor miał 58 lat

Informację o śmierci aktora potwierdziła Ewa Leśniak ze Związku Artystów Scen Polskich. Paweł Królikowski zmarł w czwartek nad ranem po ciężkiej walce z chorobą.

Obraz
Źródło zdjęć: © youtube.com | Fundacja Aniołów Miłosierdzia

W 2015 roku aktor przeszedł operację tętniaka mózgu. Zabieg przebiegł bez powikłań i Paweł wrócił do programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Tuż przed tegorocznymi świętami Bożego Narodzenia Królikowski poczuł się źle i trafił do szpitala. Mężczyzna przebywał w jednym z warszawskich szpitali na oddziale neurochirurgii.

Paweł Królikowski nie żyje. Aktor miał 58 lat

Żona Pawła Królikowskiego mówiła w 2019 roku, aktor jest w dobrej formie, a przyczyną pobytu w szpitalu jest drobna infekcja. "To się zdarza. Konsultuję wszystko na bieżąco z lekarzem" - cytował ją "Fakt".

Aktor zrezygnował niedawno z funkcji prezesa Związku Artystów Scen Polskich, którym był od kwietnia 2018 roku.

Pierwszą rolę ekranową Paweł Królikowski zagrał w filmie "Dzień kolibra" z 1984 roku. Aktor został za to nawet wyróżniony na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym dla Dzieci w Chicago. Trzy lata później ukończył studia na Wydziale Aktorskim w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu. W 1991 roku wystąpił na deskach Teatru Współczesnego we Wrocławiu w musicalu Bertolta Brechta "Opera za trzy grosze" jako żebrak.

Telewidzom Paweł Królikowski znany był najbardziej z serialu "Na dobre i na złe", w którym grał onkologa profesora Sławomira Starzyńskiego, a także z roli Jakuba Kusego w "Ranczo". Za tę rolę otrzymał nawet nagrodę. W 2007 roku przyznano mu "Melonika" dla najlepszego aktora komediowego podczas Festiwalu Dobrego Humoru. Nie można zapomnieć również o roli w "Pitbullu" - w tej produkcji Paweł Królikowski wcielił się w komisarza Igora Rosłonia. Aktor zagrał w sumie w 63 produkcjach.

Paweł Królikowski był mężem Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej. Ich syn Antoni Królikowski poszedł w ślady ojca i został aktorem.

Zobacz także: Antek Królikowski wspomina wakacje z dziewczyną: "Mogliśmy nakarmić słonia"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia