Planował zamach na Sejm. Surowy wyrok dla Brunona Kwietnia

Według prokuratury Brunon Kwiecień planował atak terrorystyczny na parlament w 2012 roku. Rok wcześniej nakłaniał dwie studentki do jego przeprowadzenia - orzekł krakowski sąd okręgowy. Mężczyzna został skazany na 13 lat więzienia.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Jacek Bednarczyk

Według śledczych doktor chemii, ówczesny pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu 4 tony materiałów wybuchowych na bazie saletry, umieszczonych w pojeździe skot – przypomina TVN24.

*Do eksplozji miało dojść w trakcie obrad nad projektem budżetu. *W Sejmie mieli być wtedy obecni prezydent, premier i ministrowie.

*Oskarżony bronił się, że padł ofiarą prowokacji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. *Zarzucał ABW fałszerstwa i manipulacje przy zeznaniach świadków. Obrońcy Brunona wnosili o jego uniewinnienie lub o najniższy wymiar kary. Sąd uznał, że wiedza i urządzenia, jakie posiadał Brunon Kwiecień, pozwoliłaby mu na realizację planu. Zapadł surowy wyrok.

*"Chemik" próbował też zasłonić się oryginalnym hobby. *Na sali sądowej przekonywał, że od dziecka interesował się bronią historyczną i sprzętem wojskowym.

Marzył, by jeździć po bezdrożach wokół domu rodzinnego nad jeziorem Gopło transporterem opancerzonym – cytuje RMF24.

Brunon Kwiecień został skazany również za nielegalnie posiadanie broni i handlowanie nią.

Wybrane dla Ciebie